Kimbo Slice i Ken Shamrock nie przeszli testów antydopingowych

12 Marzec 2016
Kimbo Slice i Ken Shamrock nie przeszli testów antydopingowych


Kiedy już wydawało się, że najważniejsze walki wieczoru gali Bellator 149 nie mogły być bardziej dziwne, na światło dzienne wyszła informacja o negatywnych wynikach testów antydopingowych Kena Shamrocka i Kimbo Slice’a.

Dokładnie dwa tygodnie temu Shamrock dopełnił trylogii z Roycem Gracie w arcydziwnym pojedynku, w którym został oszołomiony nielegalnym uderzeniem w krocze i pozostawiony tak bez reakcji sędziego. W zasadzie, gdy zastanowić się przez chwilę nad fizyczną stroną 52-letniego Kena, każdy nieco wprawiony w boju nie dałby się omamić na jego zapewnienia o etyce pracy nad własnym ciałem. Tutaj mamy jeszcze jawny dowód w postaci wyników badań. Nie trzeba sięgać daleko pamięcią, bo Ken ma już na koncie podobną wpadkę z 2009 roku.

Z dwójki przyłapanych ciężko zdecydować jednak, który przypadek jest bardziej żenujący. Można zrozumieć fizyczne potrzeby wiekowego Shamrocka, ale gdy przypomnieć sobie obwołany mianem prawdopodobnie najgorszej walki ostatnich lat występ Kimbo Slice’a z Dada 5000, to nijak da się wytłumaczyć beznadziejną dyspozycję tego pierwszego… ani drugiego. Ale na pewno środki dopingujące byłyby ostatnim o czym pomyślałby ktokolwiek, widząc pływających po sobie zawodników. Dada zresztą skończył w szpitalu po tym jak jego serce na moment przestało pracować.

Tak czy inaczej praca została wykonana, bo Bellator 149 był najbardziej oglądaną galą w historii federacji, gdzie być może nikt i tak nie zakładał nigdy ponownego skorzystania z usług któregokolwiek z panów. A na pewno nie po tym wszystkim. Komisja Sportowa stanu Texas nie podała niestety o jakie zabronione substancje chodzi. Może chociaż ten raz marihuana (red. w przypadku Kimbo)?

Komentarze

  • Zawodnik32

    Kogo to już teraz obchodzi.

  • AleZciebieHaker

    Na pewno dade i gracie