Krzysztof Kułak: "Zamierzam stoczyć kilka pojedynków na odbudowę." (+wywiad)

24 Marzec 2016
Krzysztof Kułak: "Zamierzam stoczyć kilka pojedynków na odbudowę." (+wywiad)


Krzysztof Kułak w wyczerpującym podsumowaniu niedawnego pojedynku z Maciejem Jewtuszko na KSW 34. O planach stoczenia walk na odbudowę i ciężkiej kontuzji kręgosłupa, którą przeszedł po raz drugi w maju 2015.

Komentarze

  • vamos

    słabo sie to oglądało widac jak MMA uciekło Krzychowi nie ma opcji żeby nadgonił zeby znowu walczyc np w KSW i np na poziomie Antka. w tej walce i ostatnich był bity a jego ruchy sa nieskoordynowane sam sie oszukuje ale dobrze ze chce że działa może jakimś cudem..

  • Zawodnik32

    Krzysiu… daj już spokój z mma…

  • Zawodnik32

    Krzysiu… daj już spokój z mma…

  • csasas

    Myślę, że była to jego ostatnia walka dla KSW. Z tych walk na „przetarcie” którąś wygra, którąś przegra i to by było na tyle.
    Nikt mu jednak nie odbierze tego co zrobił dla polskiego MMA.

  • csasas

    Myślę, że była to jego ostatnia walka dla KSW. Z tych walk na „przetarcie” którąś wygra, którąś przegra i to by było na tyle.
    Nikt mu jednak nie odbierze tego co zrobił dla polskiego MMA.

  • Bolo78

    Krzysiek juz swoje w polskim mma zrobiles, po ostanich niefortunnych wystepach na Ksw czas aby zajac sie klubem i trenowaniem mlodych ludzi w Czestochowie za co wielki szacun dla ciebie! Ale do czolowki czy 77 czy tez 84 to raczej juz troche za daleko…

  • moon

    Uwazam ze czas Kulaka już się skonczyl przed KSW 34. Nie wiem dlaczego włodarze federacji go wyciągnęli i nie wiadomo po co. Wcale historia podstarzałego Kulaka i coraz gorszego Jewtuszki mnie nie urzekla. Patrzac na Jewtuszke i Sowinskiego z KSW 17 można zobaczyć jak się idzie na szczyt w przypadku Kornika i jak się idzie na dno w przypadku Irokeza. Mysle ze psychicznie by się odbudowal jakby się zajal treningiem w swoim rodzinnym miescie, poswiecil swoja wiedze i umiejetnosci dzieciom i młodzieży i wtedy na pewno by się zrealizowal, a tak to dlubanina bez sensu na podmiejskich galach.

  • moon

    Uwazam ze czas Kulaka już się skonczyl przed KSW 34. Nie wiem dlaczego włodarze federacji go wyciągnęli i nie wiadomo po co. Wcale historia podstarzałego Kulaka i coraz gorszego Jewtuszki mnie nie urzekla. Patrzac na Jewtuszke i Sowinskiego z KSW 17 można zobaczyć jak się idzie na szczyt w przypadku Kornika i jak się idzie na dno w przypadku Irokeza. Mysle ze psychicznie by się odbudowal jakby się zajal treningiem w swoim rodzinnym miescie, poswiecil swoja wiedze i umiejetnosci dzieciom i młodzieży i wtedy na pewno by się zrealizowal, a tak to dlubanina bez sensu na podmiejskich galach.