Najważniejsze Fakty z konferencji prasowej po UFC 196. Nate Diaz z podwójnym bonusem

06 Marzec 2016
Najważniejsze Fakty z konferencji prasowej po UFC 196. Nate Diaz z podwójnym bonusem


Zapraszamy na Najważniejsze Fakty z mocno opóźnionej konferencji prasowej po UFC 196. Sporo istotnych informacji odnośnie gali, która ustanowiła poprzeczkę poziom wyżej.

Dana White:
– 14898 sprzedanych biletów, 8.1 mln dolarów wpływów z bramki
– walka wieczoru Diaz vs. McGregor, wystąpienia wieczoru Diaz i Tate
– UFC 196 przełamuje wszelkie dotychczasowe rekordy
– nie ma jeszcze odpowiedzi czy Edgar będzie walczył z Conorem na UFC 200
– obecność GSP na gali to przypadek, nie miało nic wspólnego z McGregorem
– rozmawiali ponownie z St. Pierrem ale nadal niczego nie wiadomo
– gala spełniła wszelkie oczekiwania
– na wydarzeniu była obecna ogromna ilość celebrytów

Nate Diaz:
– wiedział, że musi zacząć powoli bo nie miał pełnego obozu przygotowawczego
– jest aktualnie na szczycie, czeka na telefon od UFC
– zawsze czuł się świetnym fighterem w każdej z płaszczyzn, więc nic go nie zadziwiło
– walka byłaby idealna, gdyby miał pełne przygotowania
– od wielu lat zastanawiał się, kiedy walka dla UFC się opłaci, najwyraźniej ten moment przyszedł teraz
– sparuje z Top 10 bokserami, 160 funtów czy nawet zawodnicy wagi ciężkiej
– wiedział, że on albo ja skończy przed czasem
– pisał na telefonie w trakcie konferencji
– jego walki zawsze przyciągają widownię, większa niż przyciągnąłby dos Anjos
– waga nie miała nic wspólnego z przebiegiem walki, gdyby był lżejszy to byłby szybszy

Conor McGregor:
– musi przełknąć tę gorzką pigułkę
– Nate bardzo dobrze radził sobie z przyjmowaniem ciosów
– źle rozplanował energię
– czapki z głów przed Natem, wiele osób nie przetrzymałoby ciosów
– jego ciosy chyba bardziej zaszkodziły jemu samemu (energetycznie) niż Nate’owi
– przegrana to część tej gry
– mógł czekać, ale podjął wyzwanie. Tym razem niestety nie opłaciło się ale zamierza wrócić lepszy (red. za co dostał brawa)
– wie, że sporo osób w dywizji piórkowej świętuje jego przegraną
– nie zapomina o dywizji 155 i 170 funtów
– twarz Nate’a też mówi sama za siebie
– następny ruch to prawdopodobnie obrona pasa
– możemy jedynie stawić czoła przeciwnościom i uczyć się z tego doświadczenia
– ścinanie do 145 nie jest łatwe, ale zawsze zrobił swoje
– być może Nate powinien być kolejny do walki z RDA
– Edgar przynajmniej zawsze stawia się na wezwanie, w przeciwieństwie do Aldo
– czuł, że wygrał rundę 1 i wygrywał drugą
– jest szczęśliwy, bo wiele się dzisiaj nauczył
– Jose miał okazję siedzieć na miejscu Nate’a. Mówił, że może walczyć z każdym o każdej porze a później okazało się, że nie z każdym i nie o każdej porze

Miesha Tate:
– to było przeznaczenie
– podziękowała Holly, że wzięła pojedynek w sytuacji gdy mogła czekać dłużej pomiędzy pojedynkami. Za to zawsze będzie ją szanowała
– docenia, że jej narożnik jest zawsze uczciwy w ocenach przebiegu pojedynku
– wiedziała, że musi zaryzykować w piątej
– spodziewała się, że Holly będzie próbowała uciec z duszenia za wszelką cenę, musiała jedynie wytrzymać
– czuła, że Holm jest lepsza w stójce dlatego szukała skończenia 2 piątej
– kolejne co zrobi to napije się piwa i zje ciastko
– porozmawia z UFC i wówczas postanowi co powinno być następnym krokiem w jej karierze
– czeka ją gorąca noc z narzeczonym? (red. niepewny tłumaczenia)
– nie ma nic przeciwko propozycji Amandy Nunes i jest gotowa walczyć
– jej psychika nie pozwala jej poddać się w trakcie pojedynku
– cieszy się, że pas przyjedzie do rodzinnego miasta
– jej praca polega na obronie pasa a nie wyborze przeciwniczki
– każda walka jest inna, cały czas się uczy, to dopiero początek przygody

Holly Holm:
– musi być ze sobą szczera w przypadku przegranej, popełniła błąd który kosztował ją wszystko
– zapewnia, że wróci mocniejsza
– to bardzo cenne doświadczenie
– powinna bronić szyi znacznie szybciej
– chciałaby walczyć z Mieshą nawet jutro
– nie chciała czekać na rewanż z Rondą
– opuściła gardę i to kosztowało ją wynik walki
– uwielbia wyzwania, chciała tego
– jest jak jest, przyjął walkę z cięższym bez wahania
– w drugiej rundzie wypompował się trafianiem w rękawice Nate’a
– nie ma wymówki, zaryzykował, nie opłacało się ale wróci
– nie żałuje decyzji
– świetnie się bawił przed i w trakcie walki, lubi braci Diaz
– żyjemy po to, aby się uczyć
– to było zwariowane kilka lat, ale nie jest tym zmęczony
– ma złamane serce, ale pozbiera je do kupy, UFC 200 wciąż jest opcją
– miała sporo energii w piątej rundzie, po prostu na moment się rozleniwiła
– cały czas myślała, że ucieknie z duszenia
– jak każdy chce rewanżu, ale jest otwarta na wszystko co zaproponuje UFC

Corey Anderson:
– nie spodziewał się takiej punktacji sędziów
– mógł zawalczyć lepiej ale zdecydowanie zrobił wystarczająco, żeby wygrać

Amanda Nunes:
– chce walczyć z Mieshą, uważa że zasłużyła i to najlepszy czas

Komentarze

  • KAT

    i takie wyniki gal lubię. Conor co by nie mówić po tym całym szicie który pyskuje teraz wypowiedzi całkiem na poziomie zaskoczył mnie miło. diaz jak zawsze w swooim świecie, jeszcze mu na pewno coś wykryją w badaniach i tak się skończy… 😛

  • Pako

    Właśnie o to się boje że coś w organizmie Diaza wykryją i zmienią na NC. Oby był czysty, w końcu zasłużył na sowitą wypłatę,i niech teraz tak tylko zarabia,bo mu się należy.

  • VitorBelfort

    Porazki sa czescia tego sportu. Pamietacie jak Pudzian myslal, ze jest najlepszy i ze moze wygrac z kazdym? Conor mam nadzieje, ze zejdzie na ziemie i skonczy te swoje gadki. Nie jestem w stanie wyobrazic sobie co zrobilby z nim RDA, a tym bardziej Lawler. Kategorie wagowe jednak po cos sa.

  • csasas

    Conor dostał niski wymiar kary. @VB, RDA ? To byłaby egzekucja, miss match. Z Diazem odklepał, a z RDA leżałby sztywny po ciężkim KO. Zawsze wiedziałem, że Rudy jest dobry, ale nigdy nie mogłem pogodzić się z tym, że ludzie postrzegali go jako Fenomen. Z utęsknieniem czekałem na dzień, w którym zostaną obnażone jego (ludzkie) słabości.
    Jego miejsce jest w top 5 Featherweight, ale na pewno nie na tronie.