Gilbert Burns kolejnym rywalem Łukasza Sajewskiego w federacji UFC

12 Kwiecień 2016
Gilbert Burns kolejnym rywalem Łukasza Sajewskiego w federacji UFC


Tim Leidecker, były manager Łukasza Sajewskiego (13-1) po raz kolejny przełamał informację dotyczącą ex-podopiecznego. Przed chwilą opublikował na Twitterze informację, wg której „Wookie” zmierzy się z Gilbertem Burnsem (10-1).

Nękany kontuzjami Sajewski, najwyraźniej nie będzie z tego powodu traktowany ulgowo. Najpierw zmierzył się i przegrał z mocnym Nickiem Heinem, a teraz matchmaker zestawił go z do niedawna niepokonanym Brazylijczykiem. Jego kolejny rywal stoczył dla UFC cztery pojedynki, z czego wygrał trzy z nich (red. dwa przez poddanie). Gdy przyjrzeć się bliżej jego rekordowi widzimy, że skuteczność wygranych przed czasem, wynosi u Burnsa aż 90%.

Oficjalnego ogłoszenia ze szczegółami gdzie i kiedy, powinniśmy spodziewać się niebawem. Wasze typy na walkę?

Komentarze

  • mmamovieslap

    widzę walkę Łukasza w podobnym wykonaniu jak w Niemczech. Trudno znaleźć argumenty do wygrania z tak mocnym rywalem, ale może nie będzie dzięki temu dużej presji.

  • g_spline

    Oj kurcze. Nigdy o tym rywalu nie slyszalem. Ale wedlug sherdogu to on pokonal „drugiego cowboja”, ktory zas wygral z Hallmannem. Wiec tez uwazam ze jest to bardzo wysoka poprzeczka. Zyzce mu powodzenia jak najbardziej :-).

  • boohmacher

    Przeciwnik dla mnie anonimowy ale patrzac na rekord i nawiska jakie pokonywal odnosze wrazenie, ze moze okazac sie nie do przejscia. Jezeli chodzi o Tima to on czesto publikuje walki na twitterze? Czy ma jakis zal do Łukasza i chce zablysnac?

  • vamos

    chcą się pozbyć Sajewskiego z organizacji skoro zestawiają go z tym gościem.

  • csasas

    Prawdopodobnie ostatnia walka Łukasza w UFC. Obym się mylił.

  • Adam

    Sajewski powinien zbic do kategorii nizej jesli chce miec szanse na utrzymanie sie w ufc. Ja w nim jakiegos wielkiego talentu niestety nie widze. Wiadomo, na nasze podworko jak najbardziej w topie, ale na swiatowa czolowke to stanowczo za malo. A niektorzy porownywali go jeszcze do niedawna z Heldem. Co z tego, ze kiedys go tam pokonal, skoro teraz Marcin by nim pozamiatal oktagon?

    • mmamovieslap

      Aby ocenić czy nasi są w topie jakimkolwiek, trzeba ich zweryfikować. Ostatnie porażki polaków pokazują że magia UFC trwa i tam nie ma walk na przetarcie z emerytami, bo każdy jest niebezpieczny. Tybura pewnie w M-1 mógłby jeszcze długo wygrywać, a tutaj trzeba sobie radzić jeszcze z bardzo dużą presją.

  • Rudy

    Obawiam się, że to będzie walka na odstrzał 🙁

  • Lucas de Point

    Albo wygrana przez luckypunch albo FEN,KSW wita…

  • Lucas de Point

    Albo wygrana przez luckypunch albo FEN,KSW wita…

  • Pingback: UFC FN 90: Łukasz Sajewski vs. Gilbert Burns oficjalnie potwierdzone na lipcowej gali w Las Vegas()