Tomasz Kowalkowski vs. Andrew van Zyl na gali EFC 49

16 Kwiecień 2016
Tomasz Kowalkowski vs. Andrew van Zyl na gali EFC 49

tomasz-kowalkowski-van-zyl-efc49

Tomasz Kowalkowski (5-2) powraca do klatki EFC i będzie to jego trzeci występ dla afrykańskiego pracodawcy. Jego rywalem będzie były mistrz federacji Andrew van Zyl (11-3) a do starcia dojdzie 13 maja w Carnival City.

Debiut „Kredki” w EFC zaczął się rewelacyjnie, bo od błyskawicznego latającego kolana, które zakończyło pojedynek w 32 sekundy. W drugim pojedynku Polak uległ niestety przez duszenie trójkątem, co nie jest częstym zjawiskiem w wadze ciężkiej. Organizacja nie zamierza jednak ulgowo traktować wychowanka Mighty Bull Gdynia i zestawiła go z byłym mistrzem, który w swojej karierze ma ponad 80% skuteczność kończenia walk przed czasem. Prawie wszystkie już w 1 rundzie.

Two-time heavyweight champion Andrew ‘One Gear’ van Zyl makes his return to the Hexagon for the first time since losing his title to Frenchman Cyril Asker. While many believe he should have been granted a shot at the vacant belt in April, van Zyl now gets his chance to cement his position as one of the best, when he faces the Polish giant Tomasz ‘Kredka’ Kowalkowski. The Pole made a spectacular debut with a flying knee that led to a first round TKO stoppage over boxing champion Elvis Moyo. In his second outing he faced Brendon Groenewald and fell victim to the former champion’s sublime Jiu Jitsu. Who will rise from the ashes?

Komentarze