WCA FN 2: Shamaev i Kowalewicz zrobili wagę przed galą w Warszawie (+WYNIKI)

15 Kwiecień 2016
WCA FN 2: Shamaev i Kowalewicz zrobili wagę przed galą w Warszawie (+WYNIKI)

Shamaev_WCA FN2

Przed chwilą zakończyła się ceremonia ważenia przed galą WCA Fight Night 2. Arbi Shamaev wniósł na wagę 66,6 kg, ale jego przeciwnik Mamadou Gueye po konsultacji ze sztabem szkoleniowym, zwolnił go z dalszego zbijania. Jakub Kowalewicz bez problemu uzyskał wymagany limit i jutro zmierzy się w pojedynku zakontraktowanym w wadze do 72 kilogramów. Transmisja wydarzenia dostępna na You Tube od 19:00.

Walka wieczoru:
66 kg: Arbi Shamaev (66.6*) vs. Mamadou Gueye (66)

Karta Główna:
72 kg (catchweight): Kuba Kowalewicz (71.9) vs. Daniel Chrzanowski (71.3)
66 kg: Armen “Armenian Lion” Stepanyan (66.8*) vs. Goran Krasnovski (66.1)
77 kg: Przemysław Baran (77.1) vs. Kamil Dołgowski (77.1)

*Przeciwnik zaakceptował uzyskany limit wagowy

Uczestnicy pozostałych pięciu pojedynków amatorskich, zostaną zważeni w dniu gali o 13:00.

Link do transmisji, która zostanie przeprowadzona 16.04 od godziny 19:00.

Komentarze

  • mateusz86aa

    widzialem tego sk..syna pod remizą wczoraj jak sie plul do kogos. Zaj..ał bym mu z reki…

    • Gościu

      Kogo?

    • W. Mrozowski

      Dobry trolling milordzie 🙂

    • W. Mrozowski

      Dobry trolling milordzie 🙂

  • KamilL

    „Armen “Armenian Lion” Stepanyan (66.8*) vs Goran Krasnovski (61.1)”
    Nabijankoooo rekordów ciąg dalsztyyyyy

    • Swiery

      Wiesz, jak rywal wypadnie to ciężko znaleźć na szybko kogoś. Ja się cieszę że zawodnik przyjechał aż że Szwecji żeby zawalczyć 😉 Takich zawodników w pl jest coraz mniej. A rekordy nie walczą 😉

      • KamilL

        Chłopak który bez zbijania ma 61 kg czyli na dobrą sprawę jest malutki jak na kategorię 57 kg vs gościu co nie zrobił 66kg. Jutro będzie ważył grubo ponad 70, a przeciwnik dalej 61 ,,,,

        • Swiery

          Przeciwnik wiedział że walczy w 66 nikt go nie zmuszał do tej walki. Prawdziwy wojownik 😉

    • Swiery

      Wiesz, jak rywal wypadnie to ciężko znaleźć na szybko kogoś. Ja się cieszę że zawodnik przyjechał aż że Szwecji żeby zawalczyć 😉 Takich zawodników w pl jest coraz mniej. A rekordy nie walczą 😉