Najważniejsze Fakty z konferencji prasowej po UFC 199. Luke Rockhold obiecał "zabić" Bispinga przy kolejnej okazji (+video)

05 Czerwiec 2016
Najważniejsze Fakty z konferencji prasowej po UFC 199. Luke Rockhold obiecał "zabić" Bispinga przy kolejnej okazji (+video)

luke-rockhold-ufc199-press

Tym razem Najważniejsze Fakty z konferencji prasowej po UFC 199 na pełnych obrotach, bo po Slugfest 7 i podróży przez całą Polskę, gdzie z miejsca wskoczyliśmy w tempo niedzielnego poranka. Czytajcie, bo działo się!

UFC:
– Gala sprzedała 15587 biletów a wpływy z bramki wyniosły 2,168 mln dolarów
– bonus za walkę wieczoru Marco Polo Reyes i Dong Hyun Kima, wystąpienie wieczoru Dan Henderson a drugie Michael Bisping
– rewanż Diaz vs. Conor 20 sierpnia
– Conor wciąz ma obsesję na punkcie rewanżu
– federacja ogłosi co w sprawie walki Brocka Lesnara, w ciągu 24H
– prowadzący docenia pracę mediów, ale nie udzielił szczegółów dotyczących odebrania Arielowi Helwaniemu dożywotniego prawa do akredytacji na gale UFC
– wiedział do czego Michael jest zdolny
– był przesadnie agresywny w trakcie walki, przesadził z prostymi
– chciał pokazać coś nowego a powinien był pozostać sobą, zwłaszcza w walce o pas
– nie wytrzymał i nazwał Bispinga „k*tasem i kawałkiem g*wna”. Obiecał zabić go w następnej walce za to, że pokazał mu po wygranej brak szacunku. Odwrotnie do tego jak samemu zachował się po pierwszej walce
– po kłótniach uczestników 2 walk wieczoru, prowadzący przyznał, że czuje się jak na konferencji przed galą

Michael Bisping:
– wszedł z krzykiem tuż po komentarzu Rockholda na jego temat
– powiedział na stojąco, że najwyraźniej jest mistrzem świata, tak jak mówił
– ktoś kto powiedział, że zemsta jest słodka, skłamał… jest jeszcze słodsza
– próbował pojednać się przez moment z Rockholdem, ale szybko wdał się z nim w pyskówkę
– kazał Luke’owi „zamknąć pysk”
– popijał (piwo?) w trakcie konferencji
– podziękował rodzinie i tym, którzy go wspierali
– miał swoje wzloty i upadki, dlatego rozumie dlaczego ludzie w niego nie wierzyli
– był underdogiem 1 do 10
– podziękował Luke’owi za bonus 50 tysięcy $
– powiedział Rockholdowi, żeby zobaczył sobie powtórkę, gdy jego głowa latała jak kulka w Pinballu
– nie dba o to, co mówi Luke, liczy się tu i teraz
– Bisping upomniał Dominicka i Uriah, gdy zaczęli się kłócić (przyganiał kocioł garnkowi)
– był w formie na 5 rund
– nigdy nie brał walki na ostatnią chwilę
– zawsze był przetrenowany ale nie tym razem, czuł się wyśmienicie
– Luke często opuszcza prawą rękę podczas akcji
– wierzy w przeznaczenie
– żona wspierała go, gdy nie mieli żadnych pieniędzy i było ciężko
– będzie się cieszył pasem ale nie tak jak Tim Sylvia, gdy chodził z nim wszędzie
– zaczął nagle „rechotać” bez większego powodu
– zaczął pić drugie piwo podczas konferencji
– dojrzał na oczach całego świata
– oczywiście zależy mu na przychylności kibiców
– uwielbia życie w południowej Kalifornii, tęskni za Anglią
– często jego słowa są wyjmowane z kontekstu
– podziękował Luke’owi za wyciągnięcie z niego tego co najlepsze w walce
– wie, że chwilowo zachowuje się tak jak się zachowuje, to efekt wygranego pasa
– ilość wiadomości z życzeniami powodzenia była niesamowita
– nie mógł wnieść flagi z wiadomościami od fanów, bo zabraniała tego polityka UFC
– ta walka przebiegła tak jak słynny sparring z Lukem, czyli jest 2:1
– przypomniał Luke’owi, że teraz jest zawieszony, dlatego może sobie darować kwestię 2 tygodni na rewanż
– nie odrzuca walk jak jego były rywal, jest gotowy na Jacare
– kazał Rockholdowi „zamknąć mordę”
– po konferencji poszedł za Lukem z wyciągniętą ręką

Luke Rockhold:
– nawet nie podnosił głowy, gdy ogłaszano bonusy
– o niczym innym nie marzy jak o rewanżu
– nie uszanował Bispinga tak jak powinien był to zrobić
– kontrolował pojedynek od samego początku
– odzyska pas, tak jak powstawał z grobu wielokrotnie
– zapowiedział Bispingowi w oczy raz jeszcze, że zamierza go zabić w jego krótkiej mistrzowskiej przygodzie
– dał Bispingowi szansę, ten ją wykorzystał, liczy na odwzajemnienie

Dominick Cruz:
– również musi zobaczyć walkę ponownie
– dostosował się idealnie do tego, co prezentował Uriah w oktagonie
– szukał skończenia
– wierzy, że jest lepszy niż wszyscy zawodnicy w jego kategorii
– czuł, że Uriah nie uszanował jego siły, więc mu ją pokazał
– słyszał kiedyś nazwisko Cody’ego Garbrandta ale to tylko ktoś, kogo Uriah menedżeruje i bierze od niego procent, stąd promocja jego osoby
– zaczął się kłócić z Faberem o to jak zdziera procent ze swoich klubowych kolegów
– cała dywizja jest podekscytowana jego powrotem, czuje tarczę na plecach i jest na to gotowy
– ufa swoim instynktom, tak jak zrobił to dzisiaj
– to było kilka szalonych lat w jego życiu
– wszyscy w klubie pomogli mu wygrać z Uriah
– drużyna od Uriah to przedsięwzięcie przegranych w starciu z nim

Uriah Faber:
– miał różne przemyślenia co do własnej kariery, zwłaszcza gdy ma 37 lat na karku
– chciałby zobaczyć walkę, żeby zobaczyć co się stało
– był w rewelacyjnej formie, zmęczenie nie było przyczyną porażki
– w Sacramento powstaje nowa arena, więc nigdy nie wiadomo
– kocha trenować i współzawodniczyć

Max Holloway:
– jeżeli musi wygrać 10 walkę, żeby dorwać pas, to tak zrobi. Zwłaszcza, że ogłoszono rewanż Nate’a z Conorem

Dan Henderson:
– zawsze miło nie być mocno zranionym w trakcie walki dla odmiany
– był cały czas świadomy tego co się dzieje, gdy Lombard go powalił
– powiedział sobie podczas knockdownu „Oh Shit!”
– przez moment był w tarapatach, wówczas postanowił przeczekać i wydobrzeć
– nie potrafi powiedzieć co dalej
– choć pieniądze pomagają, to najbardziej kręci go wyzwanie jakie stanowią dla niego rywale
– czuje, że wciąż może walczyć z najlepszymi
– jest coraz bliższy pogodzenia się z myślą, że to dla niego koniec kariery
– poczeka i zobaczy jakie ma opcje

Brian Ortega:
– podziwiał Clay’a za młodu a teraz miał szansę się z nim zmierzyć
– czuł, że Guida był zmęczony w 3 rundzie
– przeszedł wiele trudnych chwil w życiu, które namieszały mu w głowie
– miał wiele szalonych próśb od osób z otoczenia, jak darmowe bilety, propozycja bycia w narożniku i inne stresujące

Dustin Poirier:
– jest szcześliwy po wygranej, jego organizm ma się świetnie
– to był dobry powrót, choć nigdzie nie poszedł
– czuł się naturalnie, tak jak na treningu
– musi być przy rodzącej żonie w najbliższym czasie
– chce kogoś z TOP 5, kogoś kto sprzedaje PPV
– nie wie czy da się poświęcić więcej dla MMA, niż to co zrobił dotychczas

40-minutowa wersja video dla odważnych.

Komentarze

  • W. Mrozowski

    Błędy poprawię jak odeśpię dwie gale i podróż przez PL. Enjoy! 😉

    • vamos

      MMANEWS nie będziecie już relacjonować Fen?

      • W. Mrozowski

        A ty jak sądzisz?

        • vamos

          coś się stało? coś możesz napisać?

          • vamos

            OK ogarnąłem temat już kumam co i jak, jakoś mi umknęło.

          • Zawodnik32

            Robercik, co ty taki nieotrząśnięty ? 😉

  • W. Mrozowski

    Błędy poprawię jak odeśpię dwie gale i podróż przez PL. Enjoy! 😉

    • vamos

      MMANEWS nie będziecie już relacjonować Fen?

      • W. Mrozowski

        A ty jak sądzisz?

        • vamos

          coś się stało? coś możesz napisać?

          • vamos

            OK ogarnąłem temat już kumam co i jak, jakoś mi umknęło.

          • Zawodnik32

            Robercik, co ty taki nieotrząśnięty ? 😉

  • Marcin

    „– popijał (piwo?) w trakcie konferencji”
    „– zaczął pić drugie piwo podczas konferencji”

    No nie mogę. Serio uważasz, że to było piwo? Po butelkę miało szklaną?

    • W. Mrozowski

      Jest znak zapytania, po drugie w USA kultura picia piwa jest inna… Do niedawna zresztą sponsorował ich duży browar. Tak, zakładam że to było piwo ale 100% nie mam.
      P.S. Pianka na 2 palce 😉

      • Zawodnik32

        Może poprostu energetyk.

    • vamos

      to browar był

  • Marcin

    „– popijał (piwo?) w trakcie konferencji”
    „– zaczął pić drugie piwo podczas konferencji”

    No nie mogę. Serio uważasz, że to było piwo? Po butelkę miało szklaną?

    • W. Mrozowski

      Jest znak zapytania, po drugie w USA kultura picia piwa jest inna… Do niedawna zresztą sponsorował ich duży browar. Tak, zakładam że to było piwo ale 100% nie mam.
      P.S. Pianka na 2 palce 😉

      • Zawodnik32

        Może poprostu energetyk.

    • vamos

      to browar był