Sage Northcutt w życiowej formie przed UFC 200

28 Czerwiec 2016
Sage Northcutt w życiowej formie przed UFC 200

Foto: Esther Lin

Foto: Esther Lin


Po pięciu miesiącach od pierwszej porażki w karierze, Sage Northcutt (7-1) zmierzy się z Enrique Marinem (8-3) na jubileuszowym UFC 200. Choć stosunkowo niedawno przechodził zakażenie gronkowcem, dzisiaj Sage czuje się już znacznie lepiej. Być może nawet lepiej niż kiedykolwiek wcześniej.

Jestem zdrowy i silny. Do ostatniej walki wyszedłem w nie najlepszej kondycji, ale teraz jestem w najlepszej formie w jakiej byłem kiedykolwiek wcześniej. Chcę dać fanom najlepsze możliwe show. Jeżeli chorujesz na 2 dni przed pojedynkiem i naprawdę musisz się wycofać, to tego właśnie nauczyłem się popełniając błąd poprzednim razem (nie wycofując się).

Będąc samemu fanem UFC od 9 roku życia, uczestnictwo w jednej z największych gal federacji, jest dla Sage’a spełnieniem sportowych marzeń:

To dla mnie wielki zaszczyt, to przecież UFC 200. Być z tymi wszystkimi fighterami na rozpisce jubileuszowej gali, nie da się opisać tego uczucia. Pamiętam jak oglądałem UFC 100, już wtedy byłem fanem tego sportu, miałem wówczas z 12 lub 13 lat.

Ciśnienie federacji na stworzenie nowej gwiazdy UFC, jest widoczne gołym okiem do tego stopnia, że 20-letni fenomen stoczył aż trzy walki na przestrzeni czterech miesięcy:

To było sporo walk na przestrzeni tak krótkiego czasu. Wierzę, że gdybym nie był chory, wówczas skończyłbym Bryana Berberenę bardzo szybko. Moim celem jest kończyć rywali szybko. Mam cztery nokauty i trzy poddania. Tego oczekuję po tym pojedynku i jestem z tego powodu bardzo podekscytowany.

Pozostaje nie zlekceważyć rywala, ale jednocześnie zrobić to do czego przyzwyczaił fanów:

Z tego co pamiętam, Marin był finalistą Ultimate Fightera. Na podstawie jego poprzednich pojedynków widać, że jest twardy i to będzie dobra walka.

Komentarze

  • joy

    on przerażająco mocno pasuje do UFC, oby tylko nie zaczeli robić innych badać zawodnikom bo wyleci z hukiem.. na ten moment idealnie wpisuje się w ich marketing

  • joy

    on przerażająco mocno pasuje do UFC, oby tylko nie zaczeli robić innych badać zawodnikom bo wyleci z hukiem.. na ten moment idealnie wpisuje się w ich marketing

  • nono

    nie mogę patrzeć na ten słoneczny patrol

  • FLOWLES

    ale się czepiacie, to że źle wygląda bo ma taki styl nie znaczy że nie walczy dobrze 🙂