Cage Club: Michał Wiencek wygrał z Ronaldem Paradeiserem przez duszenie w 2 rundzie

26 Październik 2016
Cage Club: Michał Wiencek wygrał z Ronaldem Paradeiserem przez duszenie w 2 rundzie

wiencek-cage-club

Mamy wyniki sobotniej gali Cage Club, którą była częścią zamkniętej imprezy, organizowanej w katowickiej Walcowni Cynku. Po ciężkich dwóch rundach, Michał Wiencek zdołał poddać rywala ze Słowacji, zakładając duszenie trójkątne nogami. Poniżej pozostałe wyniki.

W walce otwierającej wydarzenie, Bartosz Brytan poddał Jakuba Bahnika z Czech, ale zanim tego dokonał, obaj wdali się w kilka wymian na uderzenia. W wyniku jednej z nich, Bachnik schodził po pierwszej rundzie do narożnika z rozciętym łukiem brwiowym. Poza tym sporo kontroli z klinczu, uderzeń w parterze i ostatecznie gilotyna w 2 rundzie na korzyść bielskiego zawodnika.

Dalej amatorski pojedynek kobiet, który jako jedyny zakończył się tego wieczoru przez decyzję. Pierwsza runda należała do Natalii Matląg, która zaznaczyła przewagę w płaszczyźnie parterowej i na nogach. Pod koniec rundy miała dosiad, ale nie zdołała wykorzystać go do skończenia rywalki. W drugiej odsłonie również mocne wymiany po obu stronach, a gdy zeszły na ziemię, tym razem Samanta Domin zdobyła dosiad. Ostatnia runda należała jednak do Natalii, która zapewniła sobie jednogłośne zwycięstwo.

Zgodnie z oczekiwaniami, waga ciężka przyniosła spodziewane emocje. Ani Łukasz Ćwikła, ani Grzegorz Ciepliński nie szczędzili sobie mocnych ciosów. W rundzie 1, bielszczanin miał dwa mocne akcenty. Najpierw po celnym kolanie na głowę, a później zdobywając dosiad. Końcówka należała jednak do Cieplińskiego, który trafił celnymi seriami. W kolejnej rundzie zawodnicy zeszli do parteru, gdzie widać było większe doświadczenie reprezentanta Sochaczewa. W wyniku braku aktywności po ciosach z pozycji dominującej, sędzia przerwał pojedynek na korzyść Cieplińskiego, który zwyciężył przez TKO.

W najważniejszym pojedynku wieczoru, Michał Wiencek wcale nie miał łatwego zadania z Ronaldem Paradeiserem, który rundę otwierającą zapisał na swoją korzyść. Wszystko dzięki niekonwencjonalnym technikom uderzeń i obaleniu, którym utrzymał pozycję dominującą. Bardziej agresywne ataki Michała w drugiej rundzie, wymusiły na rywalu chęć przeniesienia walki do parteru. Wiencek był tym razem bardziej aktywny, wymuszając uderzeniami błąd Słowaka, który jednocześnie otworzył się na duszenie trójkątne nogami w 2 rundzie.

Komentarze

  • mm

    gratulacje Grzegorz Ciepliński!

  • mm

    gratulacje Grzegorz Ciepliński!