TFL 10: Jakub Piesiewicz vs. Mikołaj Kałuda w rewanżu o pas wagi koguciej

10 Październik 2016
TFL 10: Jakub Piesiewicz vs. Mikołaj Kałuda w rewanżu o pas wagi koguciej

kaluda-piesiewicz2-plakat

No i doczekaliśmy się! Po pierwszym, wyrównanym starciu Jakuba Piesiewicza (3-2-1) z Mikołajem Kałudą (0-1-1), organizator Thunderstrike Fight League poczynił kroki, aby sfinalizować drugi pojedynek, który w domyśle ma wyłonić mistrza dywizji koguciej. Na kibiców zgromadzonych w hali MOSIR w Lublinie, czekać będą więc aż dwa mistrzowskie pojedynki.

Panowie zmierzyli się ze sobą po raz pierwszy w styczniu 2016 i po trzech rundach, sędziowie punktowi orzekli remis. Obaj zawodnicy prezentują świetny sportowy poziom, choć Kałuda jeszcze nie wygrał żadnego z dwóch dotychczasowych pojedynków, a Piesiewicz przegrał swój ostatni bój z Dawidem Gralką. Dawid uległ niedawno kontuzji, więc organizator wrócił do pomysłu i zestawił obu fighterów o najwyższe trofeum:

Wszyscy widzieliśmy pierwsze, bardzo wyrównane starcie obu zawodników zakończone remisem i już wtedy zapowiedziałem, że obaj panowie zmierzą się ponownie, jednak tym razem stawką walki rewanżowej będzie pas mistrzowski w kategorii 61kg.

Swojego zadowolenia nie krył również pretendent Maciej Kałuda:

Cieszę się, że organizator dotrzymał słowa i doprowadził do tej walki. Jest to bardzo ważna walka dla mnie i na pewno będę przygotowany najlepiej jak tylko potrafię.

Podobnego zdania jest drugi z pretendentów, Jakub:

Wszyscy widzieli nasze pierwsze starcie, tym razem nie pozostawię decyzji sędziom i będę chciał zakończyć walkę przed czasem. Jest to bardzo ważna walka dla mnie jak i dla niego. On przywiezie swoich kibiców, ja przywiozę swoich, zobaczymy czyich kibiców będzie więcej. Zwycięstwo w tej walce będę chciał dedykować moim fanom, którzy zawsze jeżdżą na moje walki i gorąco mnie dopingują.

Komentarze