UFC 204: Marc Diakiese znokautował Łukasza Sajewskiego w 2 rundzie

09 Październik 2016
UFC 204: Marc Diakiese znokautował Łukasza Sajewskiego w 2 rundzie

Foto: ufc.com

Foto: ufc.com


Niestety były mistrz BAMMA Marc Diakiese słowa dotrzymał i tak jak zapowiedział, powstrzymał Łukasza Sajewskiego, zapewniając mu jednocześnie pierwszy w karierze smak przegranej przez nokaut.

Anglik od początku próbował zrealizować scenariusz z wywiadu przed galą, gdzie zapowiedział wymarzony 10 sekundowy nokaut. Łukasz zachował jednak zimną krew i efektownie obalił Diakiesego, kontrolując pozycję z góry mniej więcej przez pół rundy. Gdy Marc wstał, samemu w filmowym stylu wszedł w nogi „Wookiego” zapewniając mu pełny obrót w powietrzu. Sajewski wstał i pojedynek przez chwilę trwał w stójce, by za chwilę trójmiejski fighter ponownie obalił i zajął pozycję w półgardzie. Przytomny wydarzeń Diakiese wyszedł z zagrożenia, stwarzając sobie opcję do założenia skrętówki. Walka przeniosła się do stójki i gong zakończył rundę otwierającą pojedynek.

Runda 2 głównie pod dyktando Brytyjczyka, który poczuł krew i od początku trzymał środek oktagonu, częstując polskiego fightera bokserskimi ciosami. Pod koniec rundy przycisnął Sajewskiego na tyle, że ten nie mógł się wydostać spod gradu wyjątkowo brutlanych seri niemal z każdego kąta. Ostatecznie w ostatnich 20 sekundach Polak przyklęknął a sędzia przerwał pojedynek.

Chwilę po ogłoszeniu oficjalnego wyniku, Diakese podsumował występ:

Czuję się niesamowicie, nie jestem w stanie wystarczająco podziękować kibicom za wsparcie. To wspaniałe, jestem do tego stworzony. Poszło tak jak planowałem, pracując nad różnymi aspektami. Postanowiłem narzucić jeszcze większą presję. Nie udało mi się go skończyć, bo Sajewski mnie sprowadził. To było nudne, więc wstałem i zlałem go jeszcze mocniej.

Komentarze

  • Adam

    Sajewski to jeden z największych ogórów który trafił do UFC.

  • Adam

    Sajewski to jeden z największych ogórów który trafił do UFC.

  • vamos

    Saju ma zajebiste braki, w ksw czy fen też bedzie cieżko

  • hubert

    przed UFC 13-0 po przygodzie z UFC 13-3 🙂 Ten kto go prowadził jest magikiem.

    • Zawodnik32

      Tak to niestety bywa. Grabowski przed UFC 20-2, w trakcie przygody (jeszcze) 20-4