Cody Garbrandt w poszukiwaniu „prawdziwych pieniędzy” w walce z Aldo lub McGregorem

03 Styczeń 2017
Cody Garbrandt w poszukiwaniu „prawdziwych pieniędzy” w walce z Aldo lub McGregorem

Foto: sherdog.com

Foto: sherdog.com


Rekordowa kwota 4 mld dolarów jeszcze długo będzie dzwoniła w umysłach wszystkich zainteresowanych, którzy wyczuli właściwy moment na zadbanie o własny interes. Nowo koronowani mistrzowie jak jeden mąż zauważyli, jak wiele drzwi otwiera pas i tak jak teraz Cody Garbrandt, już od pierwszej chwili korzystają z okazji do poprawy własnego bytu. Era „Prize Fighting” dopiero się zaczyna i żaden z czempionów nie jest zainteresowany walką z pretendentem.
W wywiadzie podczas The MMA Hour, „No Love” powiedział:

Muszę usiąść z Daną White i Seanem Shelby, żeby porozmawiać o możliwie największej dla mnie finansowo walce.

Choć sam początkowo przyznał, że jest gotowy na TJ’a Dillashawa lub natychmiastowy rewanż z Cruzem, którego obiecał tym razem znokautować w 2 rundzie, jego oczy są już skierowane w inną stronę:

Wiem, że mógłbym walczyć z Jose Aldo. On już wygrał z moimi klubowymi kolegami, jest legendą i chciałbym przetestować jego szczękę. Wiem, że moje uderzenia sporo ważą, a to dopiero początek. Mógłbym również mieć duży pojedynek z Conorem McGregorem. Z łatwością mógłbym wejść wagowo wyżej. Mój ziomal Nate Diaz udusił go, przez co nie mogę uwierzyć, że Conor jest nr 2 na liście bez podziału na kategorie wagowe z tym jak został zaduszony.

W swoim ostatnim pięcio rundowym pojedynku, Cody Garbrandt zarobił $200,000 podczas gdy przegrany Dominick Cruz, zainkasował $350,000 a jak wiemy, apetyt rośnie w miarę jedzenia. Takie pomysły jak ten, nie są wcale złą wiadomością dla nowych włodarzy federacji, którzy w jakiś sposób muszą spłacić zainwestowaną w UFC kwotę.

Komentarze