GMC 10: Nowy mistrz Martin Zawada znokautował Andreasa Kraniotakesa w 2 rundzie

07 Styczeń 2017
GMC 10: Nowy mistrz Martin Zawada znokautował Andreasa Kraniotakesa w 2 rundzie

„On jest jeszcze jeszcze trudniejszym przeciwnikiem, niż był 5 lat temu” – powiedział kilka tygodni temu Andreas Kraniotakes, który dzisiaj w Hamburgu walczył z Martinem Zawadą o pas wagi półciężkiej GMC i miał rację. Po niecałych dwóch rundach, Polak znokautował go w pięknym stylu, bo po akcji stójkowej i ciosach w parterze na dobicie.

Już w pierwszej rundzie Martin zdołał trafić swojego przeciwnika potężnymi ciosami, by chwilę później obalić go po celnym uderzeniu. Niemiec zdołał jednak zneutralizować ataki w parterze i obronną ręką dotrwał do przerwy.Runda nr 2 zaczęła się podobnie, bo od mocnych wymian po których Kraniotakes próbował przejść do pozycji dominującej przez obalenie. Świadomy zagrożenia Zawada, wybronił sprowadzenie i ponownie trafił kombinacją prawy prosty na korpus, prawy hak z tą różnicą, że tym razem doprowadził akcję do końca ciosami w parterze. Sędzia zatrzymał walkę w 1:47. Pokonany w ramach szacunku, samemu założył pas na biodra nowego mistrza.

W krótkiej rozmowie z MMAnews, Martin Zawada tak oto skomentował swoje dzisiejsze wystąpienie:

Wszystko poszło mojej myśli. Trzymałem Andreasa w stójce, trafiałem ciosami, kontrowałem. Udało mu się przetrwać do 2 rundy, gdzie próbował mnie obalić ale ja byłem lepszy i silniejszy nawet w zapasach. Cały rok przygotowywałem się zapaśniczo. Poszło łatwiej niż myślałem, być może miał ciężkie zbijanie, bo schodził kategorię wagową. Teraz czeka mnie kilka prywatnych spraw, ponieważ wkrótce się żenię i wchodzę w nowy etap życia. Na pewno pojawią się jakieś ciekawe propozycje z kraju i zza granicy, bo Kraniotakes to duże nazwisko.

And new!

Tagi

Komentarze

  • boohmacher

    Lubię gościa i chętnie zobaczylbym go na Fenie w starciu z np. Oleksiejczukiem.

    • W. Mrozowski

      Swego czasu Martin Lewandowski mówił: „Zgadamy się”. ale najwyraźniej pomylił go z bratem, hihi. Fajnie, bo podwójne natarcie braci Zawada to byłoby coś.

      • boohmacher

        Nie sądzę żeby Ksw dało mu szansę. Bilans kilku ostatnich walk nie wygląda imponująco. Swoja droge to ciekawe czemu tak rzadko walczy. Tylko 4 walki przez 4 lata.