Joe Lauzon pokonał Marcina Helda po kontrowersyjnej decyzji sędziów na UFC Fight Night 103

16 Styczeń 2017
Joe Lauzon pokonał Marcina Helda po kontrowersyjnej decyzji sędziów na UFC Fight Night 103

held-lauzon-wygral-oszukany-niejednoglosna-decyzja-ufc-phoenix

Przed chwilą zakończył się drugi, zdaniem wielu fanów najtrudniejszy pojedynek Marcina Helda, który zmierzył się z królem bonusów, Joe Lauzonem. Po trzech rundach Polak zwyciężył ale tak naprawdę przegrał w oczach sędziów niejednogłośną decyzją.

Runda 1.
Held zaczął od low kicka, zwarcie, hak Marcina i powtórka. Polak wszedł w nogi i Lauzon posłał brutalne łokcie, które zamroczyły Marcina. Joe próbuje balachy ale Marcin ucieka i wstaje. Held skraca dystans i obala, szybko przechodzi do bocznej. Kontrola i łokcie z góry, ale Joe wspina się po siatce i ucieka. Do końca trochę ponad minuta, kolano ze strony tyszanina, Lauzon odwraca klincz i trafił prawym, koniec rundy.

Runda 2.
Marcin rozpoczyna obrotowym kopnięciem, obala i wchodzi za plecy. Kontroluje ale jednocześnie wychodzi doświadczenie Amerykanina, który obraca sytuację i wraca na nogi z kontrującym obaleniem. Akcja wznawia się błyskawicznie od stójki, klincz. Marcin posyła kolano za kolano, wchodzi w nogi i obala do pełnej gardy. Polak kontroluje z góry. Lauzon próbuje balachy, zapina głęboko ale Held broni… uff. Held wraca do kontroli z góry. Joe powiedział w narożniku, że Marcin jest bardzo zmęczony, ale jednocześnie był nieco sfrustrowany przebiegiem rundy.

Runda 3.
Marcin trafia lewy prawy na gardę i poprawia. Lauzon naciska, szuka okazji. Polak próbuje nadziać go na łokieć, klincz i rozerwanie. Marcin w każdym klinczu obraca rywala plecami i obala. Sędzia w międzyczasie włożył ochraniacz Marcina z powrotem do ust. Stójka i Held uderza na gardę. Lauzon atakuje, Marcin uderza z kontry. Klincz i walka o pozycję. Lauzon próbuje obalić, ale Marcin kontruje i przyciska do siatki. Marcin wchodzi w nogi i zabezpiecza punktację. Efektowne wejście do dosiadu i próba zapięcia trójkąta na sam koniec.

Sędziowie wskazali 27-30, 29-28, 29-28 na korzyść Joe Lauzona. Szok!

Komentarze

  • Piter

    Szkoda. Widziałem wielki proges u Marcina. Nie wiem na jakie podstawie sędziowe widzieli przewagę Joe. Pewnie jakieś plamy na słońcu albo co.

  • Zawodnik32

    Podana punktacja wygląda na jednogłośną.