Manager: „Joilton Santos nie zawalczy już dla FEN. On chce walczyć w KSW z najlepszymi.”

27 Styczeń 2017
Manager: „Joilton Santos nie zawalczy już dla FEN. On chce walczyć w KSW z najlepszymi.”

joilton-santos-fen-ksw-belt

Jeżeli kierować się zasadą Paris Hilton „Nieważne jak mówią, byleby mówili”, organizacja FEN naprawdę wie co robi. Gdy okazuje się, że efekty to raczej skutek uboczny niż zamierzone działania, sprawa nabiera nowego znaczenia. W rozmowie z Ivanem Dijakovicem, manager Joiltona Santosa zabrał głos w sprawie emocjonalnej decyzji Pawła Jóźwiaka o odebraniu mistrzowi jego pasa.

Joilton nadal jest mistrzem. Pasa nie można odebrać inaczej niż w walce.

Zapytany o możliwość walki dla FEN już nie w roli tytularnego mistrza, manager kontynuuje:

Mistrzowi należy okazać szacunek. „Peregrino” potrzebuje 6 tygodni na ścięcie dodatkowych kilogramów (na co dzień walczy w 77 a nie 70 kg). Cały czas pytaliśmy się kiedy jego kolejna walka w FEN, kto będzie kolejnym rywalem i nie mogliśmy otrzymać odpowiedzi. Paweł Jóźwiak mówił nam, że są najlepsi w kraju ale nie dawali mistrzowi możliwości rozwoju. Ja współpracuję m. in. z KSW i oni są prawdziwymi profesjonalistami. Joilton nie zawalczy więcej dla FEN.

Już we wczorajszym wyzwaniu, Santos dał wyraźny sygnał o kierunku w jakim zmierza i jest nim prawdziwy polski nr 1:

Joilton chce najlepszych, a najlepszy jest Mateusz Gamrot. Reszta pozostaje w rękach właścicieli KSW. FEN nie okazał szacunku ani przed nagraniem video, ani po jego nagraniu.

Gdy cofnąć się jeszcze kilka miesięcy temu, gdy w studio Polsatu Paweł Jóźwiak podpowiedział swojemu konkurentowi o możliwości zorganizowania/zatrudnienia Tyberiusza Kowalczyka do walki z Mariuszem Pudzianowskim, nie dziwimy się, iż teraz zrozumiał, że każda próba porównania z KSW nie wychodzi dobrze w ostatecznym rozrachunku.

Komentarze

  • vamos

    kolejny kop w jaja jóźwiaka. Karma wraca.