Michał Andryszak: „Myślę, że czas na walkę o pas ACB.”

21 Styczeń 2017
Michał Andryszak: „Myślę, że czas na walkę o pas ACB.”

andryszak-pas-acb

Uradowany ze zwycięstwa Michał Andryszak, nawet w ferworze emocji nie zapomniał o najbliższych, krzycząc do kamery „Anka, Arek, Piotras, Kocham Was. Wszystkiego Najlepszego z okazji urodzin Agnieszka.” Gdy te nieco opadły, udało nam się chwilę porozmawiać z zawodnikiem, który już w pełni skupił się na wygranej z Denisem Smoldarevem oraz swojej przyszłości.

Myślę, że czas na walkę o pas. Zwyciężyłem trzy pojedynki przed czasem. Jestem w tym momencie głównym pretendentem do pasa.

Rzeczywiście, te słowa nabierają sensu w obecnej sytuacji i nie krył tego również manager Paweł Kowalik, który jeszcze przed walką nie chciał zapeszyć wybiegając do przodu, znając wagę tego starcia. Choć poszło zaskakująco szybko, to sam moment w parterze nie przyszedł tak szybko, co potwierdził dalej Michał:

Smoldarev nie pozwolił mi puszczać w jego stronę ciosów. Dobrze blokował i czekał, aż zrobi się trochę miejsca żeby wstać.

Przyzwyczajeni, że jeszcze kilka dni temu przez ostatnie lata obowiązywała zasada trzech punktów podparcia, przez moment podobnie jak pewnie wielu fanów, byliśmy zaskoczeni kolanem na twarz podpierającego się Denisa Smoldareva. „Longer” jednak nie miał ani krzty wątpliwości:

Byłem w pełni świadomy tego, że kolano jest legalne i postanowiłem to wykorzystać.

Życzymy powodzenia na drodze po tytuł wagi królewskiej!

Komentarze

  • Kamil Sosna

    Kurcze z Bedorfem na stadionie to by było coś