Najważniejsze Fakty z konferencji prasowej po UFC 207 (+video)

autor:
02 Styczeń 2017
Najważniejsze Fakty z konferencji prasowej po UFC 207 (+video)

cruz-konferencja-ufc207

Obszerna porcja Najważniejszych Faktów z małym noworocznym poślizgiem, ale nie mniej imponująca bo skondensowana na podstawie dwu godzinnej konferencji prasowej po UFC 207. Za serce chwyta zwłaszcza część z Dominickiem Cruzem, który pokazał jak po mistrzowsku przyjmuje się przegraną.

Amanda Nunes:
– przez cały czas wiedziała, że walka skończy się w taki sposób
– była przekonana, że trener boksu zmusi Rondę do boksowania zamiast do używania jej najmocniejszej broni
– już pierwsze uderzenie podbudowało ją mentalnie
– nie przeszkadzał jej brak uwagi przed galą
– chce wrócić na trening i zobaczy co dalej
– podziękowała Rondzie jeszcze w oktagonie za to co zrobiła dla kobiecego MMA
– Ronda jest milionerką, nie musi już dalej tego robić
– jest przekonana, że Rousey przejdzie na emeryturę
– jeżeli dojdzie do rewanżu, skończy się tak samo
– ten rok był dla niej wspaniały, jest niezwykle szczęśliwa
– nie czuje niczego specjalnego potencjalnie odsyłając dwie legendy kobiecego MMA na emeryturę
– Ronda wciąż posiada duże nazwisko i liczy się w tej dywizji
– jest nieśmiałą osobą, ale jeżeli trzeba, to pokaże nieco show
– ma niebezpieczne ręce, nie musi bronić się klinczem ale była gotowa na klincz Rondy
– spodziewa się dużej wypłaty poza gwarantowanymi 200 tysiącami $ (Ronda 3 mln)
– kupi dom, a mamie duży prezent. Ma również sporo osób, którym chce pomóc
– podziękowała Danie White za ten moment i możliwość walki z Rondą
– będzie robiła swoje, jeżeli UFC nie będzie jej promować (Dana krzyknął zza kurtyn, że teraz wszystko się zmieni)
– trochę współczuje Rondzie, ludzie narzucili zbyt dużą presję na jej głowę
– teraz dywizja kogucia kobiet nabiera kolorów, jest tutaj sporo talentów
– długo szukała takiej lwiej maski jaką miała na ważeniu
– jej ksywka pochodzi z czasów, gdy trenowała w klubie z dwoma lwami w logo i była jedyną dziewczyną trenującą tam
– gdyby została walczyć w Brazylii, dzisiaj już by nie kontynuowała kariery zawodniczej
– cały tydzień koncentrowała się wyłącznie na walce, ucieszyła się na wieść, że nie będzie tygodnia medialnego
– nie wie dlaczego Ronda odwróciła się plecami do wszystkich, również fanów, to był spory błąd

Cody Garbrandt:
– walka przebiegała dokładnie tak jak to sobie wyobrażał
– Dominick to wspaniały mistrz, był dobrym sprawdzianem umiejętności
– było sporo pytań na które odpowiedział w walce
– wszyscy w Team Alpha Male mają niezniszczalne cardio
– bardzo dobrze bawił się w trakcie walki
– Dominick nie bez powodu jest jednym z najlepszych na świecie
– zapytał w 3 rundzie czy Dominick nadal dobrze się bawi i gdy nie uzyskał odpowiedzi, wiedział że walka jest jego
– Dominick uczynił go lepszym człowiekiem
– obaj dostarczyli fanom dobrej zabawy
– szanuje Dominicka jako mistrza
– jest za tym, żeby dać Dominickowi natychmiastowy rewanż
– teraz jako mistrz rozdaje karty
– każdy wierzył w „hype” Dominicka, podczas gdy on był w szoku jak wolny jest Dominick w oktagonie
– Dominickowi ewidentnie nie podobało się krwawienie z łuku brwiowego
– Dominick to świetny mówca, zna się na rzeczy
– bardzo chciałby przewodzić karcie w Ohio
– uważa, że wszedł w psychikę Dominicka podczas ostatnich dni przed walką, dlatego Cruz walczył emocjonalnie
– Cruz był zdesperowany w miarę postępu walki
– to było ważne, żeby pokazać że może przewalczyć pełne 5 rund
– ma 11-0 ale to zaledwie początek drogi
– bez Fabera i Team Alpha Male, nie osiągnąłby tego wszystkiego
– wciąż ma wiele pracy przed sobą
– Uriah wierzy w niego tak samo mocno jak on sam, wspólnie płakali z radości po zdobyciu tytułu
– dzięki Faberowi waga kogucia UFC jest tu gdzie jest
– nie wie czy ma potencjał na super gwiazdę, jest po prostu wdzięczny za wszystko co się dzieje
– może walczyć z każdym
– już raz pokonał Dillashawa jak miał rekord 1-0 (na treningu?)
– w ciągu jednego roku kalendarzowego przebył drogę z samego dołu do mistrzostwa
– zbudował swoją spuściznę a teraz będzie jej bronił
– Forrest Griffin stawiał na Dominicka i jako przegrany w zakładzie, miał zgolić włosy ale oszczędzi jego wspaniałej fryzury

Dominick Cruz:
– zapytał na przekór co takiego było trudnego tego wieczoru
– przegrana to część życia, jeżeli nie przegrywasz to się nie rozwijasz
– był sobą, był zdrowy i był tym czym zawsze bywał
– w walce 4 funtowymi rękawicami, wszystko może się zdarzyć
– nie jest sobą zawiedziony, bierze przegraną jak mężczyzna
– przysiągł, że spodziewał się dokładnie tak mocnego Cody’ego
– rozkoszował się każdą sekundą pojedynku
– przez ostatnie 10 lat walczył ze światową czołówką, a na jego plecach cały czas była tarcza. Teraz ktoś inny ma tę tarczę
– Bisping, Cormier to idealne przykłady, że można przegrać, wrócić i jeszcze zdobyć pas
– nie widział walki TJ’a Dillashawa
– jeżeli w tej grze nie masz kogoś kto Cię nie lubi, to nigdy nie dowiesz się jak to jest być lubianym
– tutaj chodzi o to, żeby wzajemnie wpływać na siebie, motywować i czynić jeszcze lepszymi
– nie zmieniłby ani jednego słowa, które wypowiedział o którymkolwiek z zawodników ze swojej dywizji
– zawsze mówił prawdę, a nie każdy lubi słuchać prawdy
– Cody lepiej kontrolować zasięg i wciągał go w swoją grę
– jest przekonany, że nie raz nogi Cody’ego ugięły się pod jego ciosem
– powinien był lepiej ustawiać rywala na kopnięcia
– nie czuje się stary, wolny, itp.
– mógłby zmienić strategię na nieco bardziej zachowawczą, ale kto chciałby to oglądać
– chciał się sprawdzić w walce na pięści z Codym
– od początku do końca robił wszystko, żeby zwyciężyć
– już udowodnił, że rdza ringowa nie istnieje. To zjawisko wymyślone m. in przez media
– Jeremy Stephens uderza mocniej niż Cody
– MMA na tym poziomie to walka o przewagę w małych szczegółach
– jest ciekawy ile Cody zdoła utrzymać status celu w dywizji
– jest przekonany, że przegrana zaboli bardziej na przestrzeni najbliższych dni
– jest ciekawy kto zostanie z nim na dobre i na złe, a kto się odwróci po przegranej
– musi umieć odnaleźć pozytywne strony tej przegranej
– liczy się to jak wracasz po przegranej
– nadal wierzy w swoje umiejętności
– pas jest ważny, ale nie prześladuje go chęć zdobycia go za wszelką cenę
– kocha status mistrzowski, ale nie potrzebuje pasa żeby czuć się szczęśliwym
– przegrana to najgorsze uczucie na świecie
– przegrana z reprezentantem Alpha Male nie boli bardziej niż jakakolwiek przegrana
– każdy w jego dywizji wie kim jest i co osiągnął, lepiej żeby byli gotowi na to co nadejdzie
– przez całą konferencję stał i nie chciał usiąść

TJ Dillashaw:
– nie wdawał się w grę Linekera w którą wpada większość zawodników i nie angażował się w wymiany, trzymając go na dystans
– stawka jest wysoka, więc trzeba działać strategicznie
– Garbrandt zaimponował mu swoim występem
– nie ma za złe Codiemu wyzwania, bo teraz na pewno dostanie walkę o pas, choć mógł sobie podarować niektóre słowa
– Garbrandt wydawał się mniej emocjonalny w walce niż Cruz
– najwyraźniej Cody wszedł w psychikę Dominicka, a miało być odwrotnie
– dźwignia na łydkę to pierwsza technika poddania jakiej nauczył się w zapasach
– Lineker jest niezwykle wytrzymały
– spodziewa się, że promocja walki z Garbrandtem będzie mocno emocjonalna
– trenuje tak ciężko, że może przyciskać tempo pod koniec walki, nawet w sytuacji gdy prowadzi
– nikt nie chce dawać nudnych walk
– nie rozumiał co John mówił do niego w walce, bo nie mówi po portugalsku
– nie wie dlaczego jeszcze nie walczył rewanżu o pas, stąd jego komentarz po wygranej, bo tylko tak może dostać to co mu się należy
– to nieprawda, że istnieje nagranie z treningu, gdzie został rzekomo znokautowany przez Cody’ego
– Cruz nie wydawał się sobą
– Las Vegas wydaje się dobrym miejscem na walkę o pas… lub Colorado

Dwugodzinna wersja video.

Komentarze