Pierwsze słowa zwycięzców po UFC on FOX 23

29 Styczeń 2017
Pierwsze słowa zwycięzców po UFC on FOX 23

jorge-masvidal-win-cerrone

Podsumowanie dzisiejszej UFC on FOX 23, rozpoczynamy od pierwszych słów zwycięzców z głównej karty w Denver. Sporo emocji, mnóstwo świetnych przemówień i konfrontacja twarzą w twarz pretendent i mistrzyni wagi koguciej. Bezcenne!

Jason Knight:

(na kolanach) Drogi Panie Boże, dziękuję ci za wszystko co kiedykolwiek dla mnie zrobiłeś. Wiem, że mój ojciec mógł być tu dzisiaj ze mną. Dzięki co Boże za każdy dzień. Wiem, że nie mogłem się odwdzięczyć lepiej niż sposób w jaki to zrobiłem.
Hej, jako następnego chcę „koreańskiego super chłopca.” Nie przez brak szacunku, ale przez fakt, że zjawia się w oktagonie, żeby walczyć. Ja jestem tu z tych samych powodów. Nie żeby być popularnym, nie dla pieniędzy lecz po to, aby walić z całej siły. Ja i on damy wspólnie dla Was niesamowite show.

Francis Ngannou:

Jestem bardzo szczęśliwy, bo to była tego rodzaju walka, dzięki której mogę urosnąć jako zawodnik. Po moim ostatnim pojedynku, poprosiłem o kogoś znaczącego i dostałem naprawdę dobrego, byłego mistrza. Dzisiaj jestem bardzo szczęśliwy mogą to wygrać, bo mogłem się rozwinąć i będę jeszcze lepszy.
To był po prostu refleks. Widziałem możliwość i po prostu uderzyłem.

Jorge Masvidal:

Wszystkie moje wygrane miały znaczenie. Po pierwsze dziękuję Bogu, po drugie dziękuję Bogu a na koniec dziękuję Bogu za tą podróż. Nawet jeżeli buczycie teraz na mnie, bo nie jestem stąd, i tak chciałbym Wam podziękować. Dziękuję American Top Team, moim dzieciom do który wrócę po miesiącu nieobecności, dlatego jestem podekscytowany.
Wracając do rzeczy. Jest wiele fałszywych mediów, jest wiele tego g*wna, ale prawdziwy fighter powrócił. Jeżeli lubicie oglądać jak ktoś kopie drugiemu tyłek, włączcie wtedy TV. Jest na arenie wielu takich, którzy kończą rozmowę telefoniczną, gdy usłyszą w słuchawce moje imię. Dana White, znajdź mi kogoś kto potrafi mnie pokonać. Nie jesteś w stanie. To wszystko co chciałem powiedzieć.

Valentina Shevchenko:

Wiele osób pytało mnie przed walką: „Valentina, Ty jesteś strikerem a Julianna zapaśniczką. Jak zamierzasz sobie z tym poradzić?” Za każdym razem odpowiadałam: „Jestem zawodniczką MMA i jestem kompletną zawodniczką.”
Pracowałem bardzo ciężko i byłam skoncentrowana wyłącznie na tej walce. Dziękuję mojemu trenerowi, drużynie, to był niesamowity obóz przygotowawczy i oto rezultat.
Jestem niemal pewna, że kolejny pojedynek będzie o pas. Jestem bardzo podekscytowana na rewanż z Tobą Amando i tym razem wezmę ten pas. Zawsze powtarzam, że należy być ostrożnym ze słowami, bo one do nas powrócą.

Komentarze