Krzysztof Jotko celuje w majową datę walki z rywalem z TOP 10

03 Luty 2017
Krzysztof Jotko celuje w majową datę walki z rywalem z TOP 10
foto.: ufc.com

To zawsze cieszy ucho, gdy nazwisko jakiegoś zawodnika zaczyna powoli przewijać się jako ewentualna trampolina dla czyjejś kariery, a jeszcze lepiej gdy tym kimś jest sportowiec z naszego kraju, w tym wypadku Krzysztof Jotko (19-1). Wyzwany na pojedynek przez Sama Alvey’a, Polak odpowiedział za pośrednictwem MMAnews, jakie są jego najbliższe plany i dlaczego Amerykanin nie jest na jego celowniku.

Ja i moim managerowie bardziej celujemy w przeciwnika z TOP 10. Jestem na 11 miejscu, więc jeżeli Sam Alvey będzie przede mną, to oczywiście będę chciał z nim walczyć. Na razie nic mi ta walka nie daje, dlatego szukam takiego pojedynku, który pchnie mnie do przodu a nie do tyłu.

Jednocześnie zapowiedział, kiedy powinniśmy spodziewać się kolejnego epizodu w oktagonie:

Marzec to jest niestety za szybko dla mnie. Dopiero wznowiłem treningi. Jestem dwa tygodnie w treningu. Wczoraj właśnie dojechałem do Tajlandii, gdzie zaczynam swój „training camp”. Będę tu gdzieś z sześć tygodni, więc marzec to dla mnie za wcześnie. Celuję bardziej w maj.

Wg rodzimych fanów, Krzysztof jest obecnie jednym z najbardziej obiecujących fighterów z kraju, za czym idą oczywiście jego ostatnie zwycięstwa. W czerwcu zaliczył rewelacyjną wygraną przez nokaut, a już w październiku jednogłośnie „rozjechał” byłego pretendenta Thalesa Leitesa.

Komentarze

  • vamos

    Krzysiek to przyszłość naszego MMA. Fajnie jakbyjeszcze JJ popracowala nad powrotem do ciezkiego ciosu ktorym dysponowala na poczatku przygody w UFC ale chyba nie zapowiada sie,bo jest bardzo chuda w czasie pomiędzy walkami i jeszcze chudsza w oktagonie wydaje mi sie że skupiła sie na tym by trzymać diete żeby w dniu walki wycisnąć jak najwięcej kardio i zachować zdrowie nie ścinając drastycznie wagi bo planuje zakładać rodzine ale jak widać mimo wygranych straciła piekielną siłe ciiosu i potrafi ją zachwiać po ciosie po którym nie powinno(walka z Gadelha)-to też wina tej gównianej eksperckiej diety. Tak wiem, najlepsi specjaliści ją karmią, super. Ale wygląda jakby jej przegrana przez TKO albo KO była kwestią czasu. Mam nadzieje że się mylę.

    • moon

      Jedrzejczyk na razie nie ma czasu na poprawe sily ciosu bo w Agencie w TVNie bierze udzial.

  • moon

    Jotko swietny zawodnik. Jedna porazka na 7 wystepow w UFC i bardzo dobry rekord. Dziwie sie ze jest tak malo o nim w swiatowym MMA.