Popek: „Roberta Burneikę i mnie dzieli przepaść”

28 Luty 2017
Popek: „Roberta Burneikę i mnie dzieli przepaść”

Do kolejnego wyzwania Pawła Mikołajuwa (2-2) nie można nawet przypiąć łatki „Tajemnicy Poliszynela”, bo Robert Burneika (2-0) wszem i wobec opowiada, że do żadnej z dwóch dotychczasowych walk MMA, nie spędził nawet chwili na macie treningowej, tradycyjnie „pompując bicki” jak ma to w zwyczaju. W tym wypadku, słowa „Popka Monstera” dla Polsatu Sport mają 100% pokrycia:

Dowiedziałem się, że będę miał okazję wystąpić na Narodowym i jestem bardzo zadowolony. Tym razem przyłożę się jeszcze bardziej. Tę walkę będę po prostu musiał wygrać, tak jak wygrał ze mną Pudzianowski. Wiem, że moim rywalem jest Robert Burneika i miedzy nami jest taka sama przepaść, jak między mną a Mariuszem. Zrobię wszystko, żeby wygrać. Nikogo nie lekceważę, będę zapierniczał. Widzimy się 27 maja.

Przepaść umiejętności? Sami oceńcie.

Tagi

Komentarze