UFC 208: Ian McCall wypadł z walki po raz piąty z rzędu

11 Luty 2017

Oktagon wyciąga z zawodników nieludzką stronę i wymaga od nich nie lada poświęcenia ponad to, co może wytrzymać przeciętny organizm. Ile jednak będzie jeszcze tolerowało UFC i na ile wystarczy im cierpliwości, aby nadal kontynuować współpracę z Ianem McCallem? Nie wiadomo, ale piąty przypadek z rzędu, gdy zawodnik nie zawalczy w ostatniej chwili to mocna próba nerwów amerykańskiego pracodawcy.

Tym razem powodem była choroba natury gastrycznej i zalecenie Komisji Stanowej, która skierowała fightera do szpitala. To już dziewiąta walka w UFC z jego udziałem, która nie doszła do skutku. Smaczku sytuacji dodaje fakt, że McCall zrobił wczoraj wagę jak Pan Bóg przykazał, zjawił się na publicznej ceremonii i nawet miał mały „beef” z rywalem, który po wszystkim napisał bez pardonu:

Ian ostatni raz walczył w oktagonie UFC w styczniu 2015. Tym samym karta w Brooklynie pomniejszona już o dwa pojedynki.

Tagi

Komentarze