Wyniki UFC 208: De Randamie mistrzynią kategorii piórkowej, udany powrót Andersona Silvy

autor:
11 Luty 2017
Wyniki UFC 208:  De Randamie mistrzynią kategorii piórkowej, udany powrót Andersona Silvy

Zapraszamy do wspólnego kibicowania podczas gali UFC 208, gdzie o pierwszy w historii pas kategorii piórkowej kobiet zawalczą Holly Holm i Germanie de Randamie. W drugiej walce wieczoru legendarny już Anderson Silva zmierzy się z obecnym numerem osiem – Derekiem Brunsonem a Ronaldo Souza podejmie Tim’a Boetscha.

Walka wieczoru o pas kategorii piórkowej:
145 lbs.: Germaine de Randamie pokonała Holly Holm przez jednogłośną decyzję (48-47, 48-47, 48-47), Runda 3, 5:00

Druga walka wieczoru:
185 lbs.: Anderson Silva pokonał Dereka Brunsona przez jednogłośną decyzję (29-28, 29-28, 30-27), Runda 3, 5:00

Karta główna:
185 lbs.: Ronaldo Souza pokonał Tim’a Boetscha przez poddanie (kimura), Runda 1, 3:41
205 lbs.: Glover Teixeira pokonał Jareda Cannoniera przez jednogłośną decyzję (30-26, 30-26, 30-26),Runda 3, 5:00
155 lbs.: Dustin Poirier pokonał Jima Millera przez większościową decyzję (28-28, 30-27, 29-28), Runda 3, 5:00

Karta wstępna:
170 lbs.: Belal Muhammad pokonał Randy’rho Browna przez jednogłłośną decyzję (30-27, 30-27, 29-28), Runda 3, 5:00
125 lbs.: Wilson Reis pokonał Ulka Sasaki przez jednogłośną decyzję (29-28, 29-28, 29-28), Runda 3, 5:00
155 lbs.: Islam Makhachev pokonał Nik’a Lentza przez jednogłośną decyzję (30-25, 30-25, 30-27), Runda 3, 5:00
125 lbs.: Jarred Brooks (125) vs Ian McCall (125.2) walka odwołana
265 lbs.: Marcin Tybura (245.4) vs Justin Willis walka odwołana
145 lbs.: Rick Glenn pokonał Phillipe Novera przez niejednogłośną decyzję (27-30, 29-28, 29-28), Runda 3, 5:00
170 lbs.: Ryan LaFlare pokonał Roan’a Carneiro przez jednogłośną decyzję (30-26, 30-27, 29-28), Runda 3, 5:00

Holm vs De Randamie
Holly Holm w swoim stylu atakowała kombinacjami kopnięć i ciosów z charakterystycznymi okrzykami. Wpadała w De Randamie, która praktycznie tylko z kontry zadawała ciosy. Germanie trafiała, Holm dużo ataków przestrzelała, próbowała obalać rywalkę lecz bez skutku. De Randamie świetnie broniła prób obaleń. W drugiej rundzie po gongu kończącym Germanie zadała bardzo mocny cios, który zamroczył Amerykankę. Rozwścieczona Holm atakując w trzeciej rundzie trafiła w końcu wysokim kopnięciem które odczuła Randamie, ale powtórzyła się sytuacja z rundy drugiej, po gongu kończącym Germanie nie przerywała ataku. Holm nie miała pomysłu na walkę w stójce, całe starcie starała się przewrócić rywalkę lecz była przy tym bezradna. Większa agresja Holly Holm nie wystarczyła, De Randamie lepiej schodziła z linii ciosów, kontrowała, częściej trafiała, w stu procentach broniła sprowadzeń co dało jej jednogłośne zwycięstwo.

Brunson vs Silva
Wiek ma znaczenie. Anderson Silva widocznie odstawał od samego siebie sprzed kilku lat. Walka w większości prowadzona w stójce, gdzie bardziej stateczny niż zwykle Silva zdołał wypunktować na przestrzeni trzech rund niebezpiecznego Brunsona. Walka w stójce nie powalała, Brunson okazywał zbyt wiele respektu byłemu mistrzowi przez co inkasował ciosy i kopnięcia, których mógł unikać. Anderson wykazywał dobre przygotowanie przed sprowadzeniami dzięki czemu zyskiwał na kartach sędziowskich. Co jakiś czas mogliśmy oglądać przebłyski ”starego Pająka” czyli efektowne zmiany stylu, przyspieszenia, tańce. Najgroźniejszą bronią Dereka, która kilkukrotnie naruszyła Silvę to mocne ciosy w klinczu, po których były mistrz lekko się chwiał. To jednak nie wystarczyło i Silva w oczach sędziów okazał się jednogłośnie lepszy. ”Spider” sam powiedział po walce, że jest za stary aby walczyć, wszyscy są już od niego szybsi i silniejsi, walczy dzięki sercu do walki.

Souza vs Boetsch
Szybko zakończyła się walka jednego z najlepszych średnich na świecie – Jacare. Souza rzucił się po nogi z początkiem pierwszej rundy lecz Boetsch dobrze wybronił. Chwila stójki, ”Barbarzyńca” trafił mocnym ciosem. Kolejna próba obalenia, tym razem udana. Kontrola Souzy z góry, dosiad, przejście do kimury i Boetsch zmuszony był się poddać.

Cannonier vs Teixeira
Brazylijczyk przyjął sprytną taktykę na przenoszenie walki do parteru. Nie chciał ryzykować wymian w stójce z Cannonierem i z łatwością obalał za jedną nogę. Bardzo słabo wyglądała defensywa Cannoniera dzięki czemu trzy rundy pod były kontrolą Teixeiry w paterze. Glover przez cały dystans obijał bezbronnego rywala ciosami oraz łokciami próbując w pierwszej rundzie duszenia z którego uwolnił się Jared. Taktyka ta poskutkowała bardzo wysokim zwycięstwem na punkty w stosunku trzydzieści do dwudziestu sześciu.

Miller vs Poirier
W pierwszej rundzie mięliśmy okazje oglądać głównie efektowne wymiany stójkowe bez wyraźnej przewagi żadnego z zawodników. Od drugiej odsłony zarysowywała się wyraźna przewaga Poiriera. Dustin lepiej czuł dystans, atakował szarżami zapędzając Millera pod siatkę i trafiał kombinacjami w głowę rywala. Mocny rozbity Miller na wstecznym biegu przyjmował ataki odgryzając się pojedynczymi kopnięciami i ciosami. W ostatniej odsłonie mocno dały się we znaki przyjęte niskie kopnięcia zadawane przez Millera. Poirier zmuszony był zmieniać pozycję poprzez odczuwany ból , sztywno chodził na nogach, możliwe, że jego piszczel został złamany. Ostatecznie sędziowie orzekli większościowe zwycięstwo Poiriera.

Tagi

Komentarze

  • W. Mrozowski

    Dobrze się zaczyna gala od 2 odwołanych walk, w tym Marcin Tybura.

  • Zawodnik32

    W pierwszej walce duża rozbieżność. 30-26 a 29-28 ? Hm…

  • Zawodnik32

    Oby karta główna ukazała jakieś KOsy.

  • W. Mrozowski

    Wstałem na końcówkę.

  • Zawodnik32

    W końcu coś zakończyło się przed czasem. Souza vs Romero 2 się szykuje. Yoel w roli mistrza po pokonaniu Bispinga, Jacare jako pretendent.

  • W. Mrozowski

    Wow… UFC 208: „Decisions”

  • Zawodnik32
  • W. Mrozowski

    Anderson zawsze podnosi emocje… dobra runda.

  • Zawodnik32

    Ależ ulga, w końcu zielony kafelek na sherdogu na koncie Silvy. Czas niestety leci…. ale dla mnie nadal będzie najlepszy,

  • W. Mrozowski

    Ten sędzia w walce wieczoru był straszny.