Luke Rockhold chce walki z Romero lub z Werdumem w wadze ciężkiej

23 Marzec 2017
https://youtu.be/RSgL1YKeD2U

Tak dwóch rozbieżnych opinii z ust byłego mistrza po prostu się nie spodziewaliśmy. Oba pochodzą z różnych źródeł, jedno najwyraźniej oparte na emocjach bardziej od drugiego. We wczorajszym UFC Tonight, Luke Rockhold wyraził chęć starcia z obecnym pretendentem wagi średniej:

Tutaj chodzi o pojedynki topowych fighterów. To jest walka, nie WWE. Kiedy tak postępują, to kwestionuje sposób w jaki można osiągać poszczególne cele.

Wiem, że nie trzeba wiele żeby teraz walczyć o pas. Wystarczy jedna dobra walka. Jest wiele możliwych walk. Wiem, że jest Yoel który czeka i nie wiem jaki ma plan, ale z chęcią się z nim zmierzę. Jeżeli jednak mam walczyć, chcę wiedzieć że będę zabezpieczony a mój pojedynek będzie o tymczasowy pas. Nie jestem tu, żeby tańczyć. Jestem tu po tytuły i po mistrzowskie pieniądze.

Póki co, Rockhold zarabia m. in. jako model, w oczekiwaniu na powrót do zdrowia po 50% uszkodzeniu więzadła w kolanie:

Nie dyskryminuję żadnych czeków z wypłatą. Muszę się jakoś wyżywić i opłacić rachunki. Kontuzje to ciężka sprawa. Jest jak jest i nie mogę kopać. Nie jestem w stanie walczyć bez lewej nogi, która jest jedną z moich głównych broni.

To nie przeszkadzało mu jednak w rozmowie wyzwać na pojedynek Fabricio Werduma na terenie Brazylijczyka, czyli w wadze ciężkiej i załatwić ich porachunki z dawnych czasów, gdy „Vai Cavalo” miał rzekomo okazać, mu i innym młodym zawodnikom, brak szacunku.

Mamy z Fabricio coś do załatwienia z czasów Strikeforce. Przemyślałem to i podoba mi się stylistycznie to zestawienie. Widząc to co dzieje się w wadze średniej, chrzanić to. Idę do ciężkiej, zróbmy to.

Werdum ma już ustalony termin pojedynku na UFC 211, a organizacja cały czas poszukuje zastępstwo za Bena Rothwella, który złamał regulamin USADA. Widząc nową strategię UFC, Rockhold ma nadzieję zapewnić włodarzom to, czego obecnie poszukują:

Oni chcą robić teraz kasowe pojedynki, prawda? Chcą sprzedawać bilety, no to zróbmy to.

Tagi

Komentarze