Mark Hunt vs Derrick Lewis w walce wieczoru UFC FN 110 w Nowej Zelandii

24 Marzec 2017
Mark Hunt vs Derrick Lewis w walce wieczoru UFC FN 110 w Nowej Zelandii
foto.: ufc.com

UFC nie musi demonstrować swojej siły bezpośrednio wobec zawodników na kontrakcie, wystarczy ustawić ich w szeregu, zestawiając ich w pojedynkach z rywalami, którzy są na mocnej tendencji zwyżkowej. A Mark Hunt stał się dla federacji niebezpiecznym rozgrywającym, gdy zaczął publicznie nawoływać do poszanowania praw zawodników, za czym poszedł pozew przeciwko pracodawcy.

Zestawienie Hunta z Derrickiem Lewisem, który jest po sześciu wygranych z rzędu, z pewnością nie stawia Nowo Zelandczyka w roli faworyta. Dużym ukłonem w stronę Marka jest natomiast fakt, że pojedynek odbędzie się w rodzinnej Nowej Zelandii i będzie to najważniejsze starcie gali UFC Fight Night 110 z datą 10 czerwca. Będzie to powrót organizacji po trzech latach od pierwszej gali na tamtejszym terenie.

Na rozpisce UFC FN 110 zawalczą również:

  • Joseph Benavidez (25-4) z sześcioma wygranymi pod rząd z Benem Ngyyenem (16-6), który od 2015 regularnie walczył na galach w Australii, wygrywając 3 z 4 dotychczasowych walk
  • Australijczyk Daniel Kelly (13-1) kontra Derek Brunson (16-5), który ma szanse odbić się po dwóch przegranych na przełomie ostatnich miesięcy
  • były pretendent John Moraga (16-6) vs kolejny Australijczyk i jednocześnie debiutant UFC Ashkan Mokhtarian (13-1)

Tagi

Komentarze

  • Zawodnik32

    Przecież Lewis zabije Hunta.

    • W. Mrozowski

      To rozumiesz już dlaczego zrobili tę walkę.

  • Primo

    Mark Hunt to wygra 🙂