Michał Oleksiejczuk: Po obronie pasa TFL, chcę walczyć o pas FEN

31 Marzec 2017
Michał Oleksiejczuk: Po obronie pasa TFL, chcę walczyć o pas FEN

Zaledwie godzina dzieli nas od momentu, gdy mistrz Michał Oleksiejczuk spotka się osobiście z pretendentem Charlesem Andrade, który w sobotę spróbuje odebrać Polakowi jego pas. W obszernej rozmowie, obecny czempion opowiedział nam o jutrzejszej walce i ambitnych planach na ten rok.

Charles Andrade ma ponad 60 zawodowych walk i pomimo nieudanej passy w zeszłym roku, wciąż jest bardzo niebezpieczny właśnie z powodu doświadczenia. Czy jesteś podobnego zdania?

Zdecydowanie tak, przede wszystkim w parterze, gdzie jest szczególnie niebezpieczny i gdzie jak na pewno widziałeś, poddawał bardzo mocnych zawodników i na to będzie trzeba uważać. Tutaj jest dużo do stracenia i muszę podejść rozważnie, jak do każdej mojej walki. Szczególnie na samym początku pojedynku.

Rozmawialiśmy przy okazji niedoszłej walki na FEN 16, gdzie byłeś skłonny podjąć się wyzwania na ACB 54, później pojawiła się opcja TFL 11 na którym walczysz. Wnioskuję, że z tym tempem pojedynków masz już coś ustalonego po gali w Kraśniku.

Jeżeli wygram na TFL 11, to 12 maja będę walczył w Gdyni na FEN 17. Gdy wypadła mi walka w Warszawie, musiałem kontynuować przygotowania i czekać na pojedynek. Na początku trochę mnie to zirytowało, ale ostatecznie musiałem robić swoje.

Odnośnie FEN o którym wspomniałeś, widziałem Twoją wypowiedź odnośnie mistrzowskiego pasa tejże organizacji, którym również jesteś zainteresowany. Spodziewasz się w ogóle, że Przemysław Mysiala wróci żeby go bronić?

Ja myślę, że Przemek nie będzie już walczył na FEN. Na pewno zawalczy na ACB, bo widać że tam bardziej mu pasuje i z różnych względów woli walczyć właśnie tam. Ostatnio sobie właśnie nad tym rozmyślałem i doszedłem do wniosku, że raczej tej walki nie będzie. Przemysław wyzwał już na pojedynek Thiago Silvę. Jeżeli przegrałby z nim, to nie straciłby tyle co przy przegranej ze mną, bo ja jeszcze nie mam takiego nazwiska. Jestem młody i jeszcze niewielu ludzi o mnie wie. Jeżeli więc przegra z Thiago, to nic się nie stanie a jak wygra to bardzo dużo zyska.

Jeżeli więc Mysiala nie wróci bronić pasa FEN, to będziesz napierał na to, żebyś to Ty był kolejnym pretendentem?

Ja chcę walczyć o pas FEN i jeżeli Przemek nie chce go bronić, a ewidentnie nie chce tego zrobić, to niech go odda i wtedy zawalczę z kimś innym. Ja nie będę napierał koniecznie na nasz pojedynek, może walczyć w ACB. Jeżeli tak zamierza, to nie ma co więcej męczyć tematu.

Ten rok wydaje się istotnym dla polskiej sceny, ze względu na powrót UFC. Gdzieś czytałem wypowiedź Twoją lub Twojego managera, że patrzysz w kierunku tej pierwszej ligi. Masz w końcu 7 zwycięstw z rzędu, a cięższe wagi zawsze są tam mocno pożądane.

Biorę tę decyzję na spokojnie, bo mam jeszcze bardzo dużo czasu. Na pewno chciałbym tam pójść i pokazać się z jak najlepszej strony. Wielu Polaków poszło tam na jedną, góra dwie walki i już ich tam nie ma. Dlatego nie ma co napalać się na UFC, trzeba budować rekord, łapać doświadczenie, wyjeżdżać i inwestować w siebie.

Jeszcze nie wiem jak potoczą się moje losy, czy dostanę od nich ofertę czy też nie. Chcę się pokazać z jak najlepszej strony, a nie pójść na szybko, napalić się bo to UFC i zaraz odpaść. Zobaczymy co wyjdzie przy moich najbliższych dwóch walkach i zobaczymy, bo może przyjść taka propozycja. To jeszcze daleka droga.

Czysto teoretycznie, pozostałbyś wtedy nadal w półciężkiej czy rozważyłbyś 84 kg?

Mam wiele atutów w 93 kilogramy i choć wiele osób mówi mi, że jestem na nią za mały, to traktuję to w kategorii takiego głupiego gadania. Przecież mięśnie nie walczą. Ja się dopiero rozwijam, zaczynam swoją karierę. Może kiedyś poeksperymentuję z 84 kilogramy, ale ja zbijam ze 103/104 kilogramów, więc ciężko byłoby mi zejść do średniej. Niczego się nie obawiam i nie uważam, żebym miał za mało siły w półciężkiej. Dobrze się czuję w tej wadze.

Dopytam, Ty chyba cały czas pracujesz i jednocześnie trenujesz?

Tak, ja cały czas robię wszystko pod MMA. To jest mój kierunek i już nie będę tego zmieniał, a jedynie zamierzam wygrywać i iść do przodu.

Tagi

Komentarze