Nate Diaz odrzucił walkę z Eddie Alvarezem. Były mistrz ma plan na powrót

07 Marzec 2017
Nate Diaz odrzucił walkę z Eddie Alvarezem. Były mistrz ma plan na powrót

Przygotowania i ostateczna utrata pasa w walce z Conorem McGregorem, kosztowała Eddiego Alvareza sporo zdrowia, po których były mistrz postanowił na pewien moment usunąć się ze światła reflektorów. Czas jednak wrócić do gry.

Przedstawili mi już kilka nazwisk, ale nic co byłoby dla mnie satysfakcjonujące. Chcieliśmy walczyć z Natem Diazem, z kimś kto dostarczy jakiś wrażeń. Z rywalem który jest już w grze od jakiegoś czasu. Myślałem, że on przyjmie to bez problemu. Mówił i patrzył na mnie w dziwny sposób w Meksyku. Nie wiem co jest u niego grane. Proponowali mi również kogoś z Ultimate Fightera (red. Michaela Chiesę) i Dustina Poiriera.

Alvarez ma już nawet na oku datę i miejsce, wciąż jednak otwarta pozostaje sprawa rywala.

Chciałbym walczyć w maju, na karcie w Dallas. Podoba mi się po prostu czas, a później będę mógł rozkoszować się trochę latem. Później jeszcze raz przed świętami, dzięki czemu mogę skupić się na rodzinie.

Bez wątpienia przegrałem ostatnią walkę, ale nie chcę się aż tak cofać (walką z Chiesą). Wolę zawalczyć z kimś ważnym. Nawet jeżeli nie dla mnie, to przynajmniej ktoś kto się liczy dla fanów. Z tego co widzę, najwięcej emocji wywołuje zestawienie mnie z Fergusonem i Poirierem. Pojedynek z Khabibem, który jest przede mną, też wydaje się interesujący ale poświęcić dwa i pół miesiąca na kogoś, kto w większości przypadków wycofuje się z walki, nie jest ekscytująca.

Mam już jakieś plany dla siebie, co chciałbym zrobić w dalszej kolejności ale jeszcze przez chwilę zatrzymam je dla siebie. Podzielę się nimi niebawem.

Tagi

Komentarze