Puncher: Najważniejsze Fakty wg Omielańczuka i Tybury. Zawodnicy S4 zainteresowani udziałem na gali w Gdańsku

20 Marzec 2017
Puncher: Najważniejsze Fakty wg Omielańczuka i Tybury. Zawodnicy S4 zainteresowani udziałem na gali w Gdańsku

Najważniejsze Fakty z dzisiejszego Punchera, tradycyjnie w telegraficznym skrócie i niemal na żywo.

Daniel Omielańczuk:

  • próby obaleń mogły być niepotrzebne, ale chciał wyrównać liczbę sprowadzeń Timothy’ego
  • wynik walki mógł pójść w każdą stronę
  • będzie jeszcze mocniej pracował nad klinczem
  • bez sensu jest wyjeżdżać teraz na treningi za granicę, ma tutaj wszystko co potrzeba
  • jest trochę zły na siebie po przegranej
  • kiedy idzie na Ciebie rozpędzone 120 kg, ciężko jest zejść z linii
  • nie przebiera w rywalach, bierze kogo mu dadzą
  • jest zainteresowany, aby pokazać się przed rodzimymi fanami
  • nie ma kontuzji, drobne siniaki. Wraca na matę po 2 tygodniach

Marcin Tybura:

  • Johnson zawalczył zgodnie z przewidywaniami, Daniela dodatkowo próbował pokonać w parterze
  • Timothy dał nudny pojedynek, ale potrafił go wygrać
  • nie wie o co chodziło Charlize Theron, która wykrzyczała słynne już „Fuck You”, to mogło być również skierowane do operatora kamery
  • stan Nowy Jork ma zbyt restrykcyjne przepisy, niedługo nie będzie komu tam walczyć
  • chciałby walczyć z kimś wyżej notowanym, zgadza się na każdego z TOP 15
  • druga gala odbije się większym echem niż pierwsza gala w Polsce
  • chciałby zawalczyć w Gdańsku

Paweł Kowalik:

  • pozycja Daniela w UFC nie jest zagrożona, ale zrobią wszystko żeby przełamać złą passę
  • rywale Daniela i Marcina wolą unikać wymian i parteru, ale wciąż wygrać taktyką
  • co stan to obyczaj w kwestii panujących zasad panujących w Komisji Sportowej
  • do 21 października jest sporo czasu, więc nikt nie będzie czekał specjalnie do gali w Gdańsku
  • w październiku zobaczymy 4/5 polskich fighterów już na kontrakcie + 2 nowych z PL
  • zastanawia się czy fani chcą oglądać to co prezentuje w oktagonie Timothy

Tagi

Komentarze

  • moon

    Jeszcze jedna porażka i Omielanczuk bedzie sie bił na krajowym podwórku.