UFC FN 110: Marcin Tybura vs Andrei Arlovski na gali w Singapurze

28 Marzec 2017
UFC FN 110: Marcin Tybura vs Andrei Arlovski na gali w Singapurze

Choć do końca 2017 jeszcze sporo czasu, news zdecydowanie wpisuje się do kategorii największych zaskoczeń polskiej sceny bieżącego roku. Jeszcze w sobotę Marcin Tybura głośno marzył o obecności na galach UFC w Sztokholmie i Gdańsku, by teraz wylądował w Singapurze. To jednak nie pozycja na karcie, lecz nazwisko rywala budzi największe emocje.

To Andrei Arlovski, były mistrz UFC i legenda mieszanych sztuk walki, a dla naszego zawodnika przepustka do TOP 10 wagi ciężkiej. To również szansa dla Polaka, żeby mocno zapisać się w pamięci fanów na całym świecie, bo nazwisko „Pitbulla” będzie doskonałym wabikiem uwagi. Nawet jeżeli jego aktualny status to cztery przegrane pojedynki z rzędu.

Panowie prawdopodobnie zmierzą się w trzecie walce od góry na gali UFC Fight Night 110 w Singapurze, ale przez moment była szansa na jeden z dwóch najważniejszych pojedynków wieczoru. W obszernej rozmowie z Marcinem, którą opublikujemy niebawem, zapytaliśmy polski #13 wagi ciężkiej m. in. o mocne i słabe strony jego kolejnego rywala:

Nie ma co ukrywać, że najsłabszą ma szczękę a najmocniejsze chyba właśnie uderzenia, bo bije mocno i potrafi znokautować.

Na tej samej karcie zobaczymy legendarnego Takanori Gomi (35-12-1NC) z Japonii, który zmierzy się z Jonem Tuckiem (9-4). Do tego Japończyk Ulka Sasaki (19-4-2) vs Amerykanin Justin Scoggins (11-3) oraz Koreańczyk Kwan Ho Kwak (9-1) kontra Russel Doane (14-7) z Hawajów. Na koniec Cyril Asker (8-2) z Francji w starciu z Waltem Harrisem (9-5) reprezentującym Stany Zjednoczone.

Gdyby kogoś zawiało 17 czerwca do Singapuru, to bilety są w przedziale: S$378, S$248, S$128, S$98, and S$58. Odliczamy!

Tagi

Komentarze

  • Zawodnik32

    Bardzo sensowne zestawienie. Chyba być albo nie być Andrzeja.

    • W. Mrozowski

      Może tak, może nie. Były mistrz, ikona. Łatwo takich nie oddają. Niemniej idealna opcja na podbicie akcji dla Marcina.

  • vamos

    this is the real shit. masakra

  • Bolo78

    A niech ,tak Marcin zakonczy Orlovskiego kariere, stac go na to napewno bo uwazam i zawsze uwazalem ze jest najlepszym polskim ciezkim!!!

    • Zawodnik32

      O, cześć Bolo.

    • Bolo78

      Czesc, jak tam leci?

      • Zawodnik32

        Pomalutku, wiosna nadeszła, długie dni, tylko trawę cza kosić ;D
        Liczę na twoje częstsze wizyty tutaj na portalu.

        • Bolo78

          A to fajnie, u mnie skoszona a co do wizit postaram sie , wybierasz sie moze na Stadion w Maju?

          • Zawodnik32

            Wiesz co. Będąc na kilku wydarzeniach kiedyś na żywo, uważam, że jeżeli chce się obejrzeć walki, dobrze je widzieć i pamiętać to zdecydowanie TV. A walki z karty narodowego chcę obejrzeć dobrze 🙂 Tak to jest.

          • Bolo78

            No zgadzam sie , polecialem na zywo obejrzec sobie walke i calkiem innaczej emocje zajebiscie inne, ale zeby dokladnie rozkminic walke telewizja lepsza. Mam nadzieje ze Borys stanie na wysokosci zadania

          • Zawodnik32

            Tak, cała otoczka, ludzie itd. dekoncentrują, i nie widać tak dobrze wszystkiego w walce jak w TV. Trzeba jeszcze raz oglądać walkę, żeby zobaczyć co tak naprawdę się w niej działo. Nawet nie pamiętałem jak walki się kończyły i jak przebiegały oglądając na żywo.
            A co do Borysa to jeżeli podejdzie w miarę uczciwie to powinien przegrać, a jak przyswoi jakąś bombe przed walką jak to ma w zwyczaju to wygra.