BRAVE 6: Łukasz Witos przegrał z Mohammedem Fakreddine przez nokaut w 1 rundzie

29 Kwiecień 2017

Znamy finał szalonej historii Łukasza Witosa (8-5), który potrzebował wczoraj zaledwie chwili na podjęcie decyzji o walce w Kazachstanie. Niestety przygoda na Brave 6 skończyła się dla niego nieciekawie, bo reprezentant Spartakusa Zakopane uległ mocniejszemu, a przynajmniej lepiej przygotowanemu na ten dzień Mohammadowi Fakreddine (10-1).

Już na samym początku Libańczyk zaatakował potężnym low kickiem, jakby brał zamach kijem. Powtórka akcji, ale Łukasz kontruje prawą. Mohammad trafił potężnym prawym, Łukasz pada na matę, broni się i próbuje założyć balachę. To jednak bardzo rzadko działa w podobnej sytuacji i nie inaczej tym razem, choć przynajmniej kupił sobie chwilę na uspokojenie błędnika. Fakreddine uderza na niego barażem ciosów z góry, Polak wstaje ale po chwili rywal przechwycił nogę i posłał kolejny, potężny prawy po którym zakopiańczyk wylądował na plecach. Stamtąd Łukasz próbował się jeszcze obrócić, ale w trakcie otrzymanej serii ciosów, sędzia główny odczytał to jako sygnał do przerwania pojedynku w 2:58 pierwszej rundy.

Brawo za podjęcie wyzwania na dzień przed. Miejmy nadzieję, że wypłata w tak skrajnych okolicznościach w jakiś sposób zrekompensuje przegraną.

Komentarze

  • Asd

    Głupota! Przestroga dla zawodników mma, to nie jest zabawa branie walki dzień przed galą to totalny debilizm, tu chodzi o zdrowie a nawet życie zawodnika, i nie łudźmy się ze za ta walkę dostanie jakieś konkretne pieniądze, a nawet jeśli to nie warto!!!!

    • Ano

      Przestroga to siedzieć i tylko narzekać, prawdziwy wojownik jest zawsze gotowy!!!