KSW 39: Julio Gallegos rywalem Damiana Janikowskiego. Amerykanin wykorzysta przewagę doświadczenia MMA (+wywiad)

08 Kwiecień 2017
KSW 39: Julio Gallegos rywalem Damiana Janikowskiego. Amerykanin wykorzysta przewagę doświadczenia MMA (+wywiad)

Podczas wczorajszego KSW 38, padło jedno z najważniejszych ogłoszeń dotyczących majowej gali na Stadionie Narodowym, a mianowicie nazwisko rywala dla debiutującego w MMA Damiana Janikowskiego. To doświadczony Julio Gallegos (8-7), gdzie włodarze cały czas powtarzali, że magia nazwiska i osiągnięcia zapaśnicze Damiana nie mogą przyćmić realiów, dlatego rywal musi być w zasięgu.

34-letni zawodnik z Kentucky w pewnym sensie jest zaskakującym wyborem, bo 15 zawodowych pojedynków to poważne doświadczenie. W listopadowym pojedynku zmierzył się ze znanym u nas w kraju Rodney’em Wallacem, przegrywając przez decyzję. Wszystkie wygrane odniósł przed regulaminowym czasem a na jego koncie jest już skromne międzynarodowe doświadczenie, więc nie będzie to jego pierwszy zagraniczny występ.

W krótkiej rozmowie z Julio, który wstał dzisiaj o 5:00 rano czasu obowiązującego w Teksasie, poruszyliśmy na szybko wątek kontraktu z KSW i samej walki.

Piąta rano? Czemu tak wcześnie? Przygotowujesz się na solidne skopanie komuś tyłka?

(śmiech) Tak. Poranny trening przed pracą. Poza tym musiałem napalić w piecu. Co słychać?

W porządku, kończę pracę przy KSW 38.

To była świetna noc pełna walk.

Tak, ogłosili podczas niej Twój pojedynek z Damianem Janikowskim. Twoje wrażenia na jego temat?

Był świetny w zapasach. Na pewno czuję się zaszczycony mogąc walczyć z kimś kto ma takie podłoże w sportach walki.

Oczekujesz czegokolwiek poza zapasami? To w końcu debiutant w MMA.

Tak, wierzę że będzie chciał walczyć trochę w stójce, by udowodnić swoje umiejętności, ale w grę wejdą też jego umiejętności parterowe. Myślę, że to będzie ekscytujący pojedynek , obok którego nie będzie można przejść obojętnie.

Damian nie stoczył walki w MMA, Ty 15 a KSW chce, żeby Damian był ich kolejną gwiazdą. Jak zamierzasz popsuć im ich plany?

Janikowski oczywiście jest dobrym sportowcem, radził sobie dobrze w klasycznych zapasach na Igrzyskach… ale to coś zupełnie nowego, tak jak czarny pas BJJ, który radził sobie dobrze u siebie, ale wszystkie plany zmieniają się gdy otrzymasz pierwszy cios w twarz. Czarny pas powoli zamieni się w brąz, purpurę, niebieski, aż do momentu w którym zaczynał. Klatka jest czymś innym, to zupełnie inna atmosfera w której walczą lwy z jasnym celem. Doświadczenie z ringu również będzie tu miało znaczenie. Ale to nie tylko to, ani nawet liczba stoczonych przeze mnie pojedynków, ale to z kim się zmierzy. Przeszedłem sporo g*wna w swoim życiu, a MMA mi je ocaliło. Oddałem temu sportowi wszystko w zamian. Kiedy wejdę do klatki, to będzie moja największa przewaga!

Komentarze

  • Zawodnik32

    Rekord 8-7 ? A nie 8-6 ?
    Dziwne, gdy powiedziane zostało w wywiadzie że ma 15 walk – nie skorektował, a ma ich 14 według sherdoga. Według tapology ma 15 walk, a w studiu KSW mówili: rekord 8-6, czyli 14 walk. Pogmatwane 😉

    • W. Mrozowski

      Tia, zwróciłem na to uwagę ale szczerze mówiąc… I don’t give a two fucks 😉 Jest rywal, będzie walka, jedziemy.

    • moon

      Jak to kiedys redaktor zasugerował, pewnie Rysiewski nie uzupełnił;)

      • W. Mrozowski

        Mię w to nie mięszaj… hep!

        • moon

          Mnie 😉

          • W. Mrozowski

            To był pijacki żart przecież.

          • moon

            Nie zakumałem jakoś co rzadko mi sie zdarza 🙂

  • Robi

    ogladałem jego walki na youtube i powiem wam ze na żółtodzioba wystarczy :))