FEN 17: Caio Machado okradziony. Nie przyleci na walkę wieczoru z Kamilem Łebkowskim

autor:
10 Maj 2017

Tak jakby los jeszcze zbyt mało dał się we znaki włodarzom Fight Exclusive Night, tak w ostatnich dniach przed FEN 17, ponownie mocno pokrzyżował im plany. Trzeba jednak przyznać, tym razem na własne życzenie!

Jak udało nam się dowiedzieć, swojego rywala stracił najważniejszy zawodnik sobotniej gali, Kamil Łebkowski który miał zmierzyć się z Caio Machado. Powód zaskoczenie, bo nie chodzi o kontuzję. W krótkiej rozmowie z Brazylijczykiem usłyszeliśmy, że chodzi o problem z przelotem:

Jest mi bardzo przykro z powodu tej sytuacji. Wytłumaczę wszystko szczegółowo, gdyż byłem bardzo szczęśliwy na tę szansę.

Chodzi o mój bilet lotniczy. Dopięliśmy ten pojedynek na ostatnią chwilę. Organizator nie pokrywał kosztów przelotu, bo były przez to zbyt drogie. Poszukałem środków wśród moich sponsorów i udało mi się zdobyć pieniądze. Wysłałem je do osoby, która miała mi kupić bilety i zostaliśmy z nich okradzeni.

Jest mi bardzo przykro, bo jestem profesjonalnym fighterem, który żyje z walk. Straciłem pieniądze na lot do innego stanu wspólnie z managerem i jak tam przybyliśmy, okazało się, że zostałem obrabowany.

Do gali w Gdyni pozostało zaledwie trzy dni, dlatego pozostaje czekać na ruch i decyzję organizatorów. Bardziej od nazwiska nowego rywala, wolelibyśmy usłyszeć jak to się stało, że organizator nie opłaca zawodnikowi (red. walki wieczoru i każdemu innemu) kosztów przelotu?

Komentarze

  • Zawodnik32

    Żenada ze strony organizacji. Jak można nie opłacić zawodnikowi takiego czegoś jak przelot ? Nie opłacić to można obiadu w restauracji ” U Babuni”, ale przelotu ?

  • sw

    FEN to żart!
    Przelot, hotel dla zawodnika i chociaż jednej osoby w narożniku to standard nawet dla organizacji klasy B, FEN przynosi wstyd polskiemu MMA i Polsatowi.

  • Bolo78

    FEN’ owi mowimy stanowcze NIE!!! a takze parowkowym skrytozercom
    , bo tak sie ta organizacja prezentuje jak sur-realizim w filmach Bareji 😉

  • Vald

    Fight Exclusive Night ośmiesza polskie MMA. Pora skończyć tę farsę.

  • Marcin Bu

    Kwituje to standardowym hahahaha… Panie Jóźwiak serious? Nie mamy pieniędzy to nie gramy w automaty 😀 Żenada na każdym kroku…

  • vamos

    fight EXCLUSIVE night!?! Exclusive Po ..uju

  • Billy Boola

    To nic nowego w ich wydaniu. Kiedy na FEN 8 w Kołobrzegu oryginalny przeciwnik Różańskiego (Cholewa) doznał kontuzji, FEN uznał, że walka wypada, bo nie będą płacić za przyjazd zastępcy i ostatecznie Berserkerzy z własnej kieszeni pokryli koszta przybycia (z odległej Anglii) nowego zawodnika na kilka dni przed walką.