Michał Andryszak: „Kita to dobry zawodnik, bo tak jak ja chce się bić.”

15 Maj 2017

Mocne przebudzenie, tak dwoma słowami można podsumować poranną informację o zmianie rywala dla Michała Kity. Nie czekając chwili dłużej, porozmawialiśmy telefonicznie z Michałem Andryszakiem, który jest obecnie w drodze do Warszawy, gdzie wieczorem w programie „Puncher”, opowie o okolicznościach zmiany w karcie walk KSW 39.

Poranne zaskoczenie, ale wszystko zaczyna układać się w jedną całość. Od kiedy to wszystko się rozgrywa?
– To jest bardzo świeża informacja, bo wszystko było ustalane teraz przez weekend. Wszystko działo się na „łapu capu”, ale to nie ma nic wspólnego z faktem, że nie dogadałem się z ACB, gdyż 20 maja miałem mieć kolejną walkę. Z pewnych powodów to po prostu nie wyszło. Mieliśmy usiąść później do stołu, aby porozmawiać o kolejnej, ale w międzyczasie wszystko się zazębiło (kontuzja Bedorfa) i wyszła taka propozycja z KSW.

Z Kitą walczył Twój były rywal Michał Włodarek, niegdyś zawodnik Ankosu i kontuzjowany Karol Bedorf. Czy informacje od nich będą dla Ciebie pomocne?
Z Włodarkiem nie mam kontaktu, bo nie jest już „ankosiakiem”, ale szczerze mówiąc to nie ma dla mnie znaczenia, bo do każdego rywala przygotowuję się tak samo i do każdego podchodzę w ten sam sposób. Nie miałem problemu, żeby wziąć pojedynek z Michałem Kitą na dwa tygodnie przed, bo już przygotowywałem się na 20 maja o czym mówiłem. Więc jestem w gazie i jest mi to obojętne czy to będzie Michał Kita czy ktokolwiek. Ja nie patrzę na zawodnika, lecz przygotowuję się do walki.

Gdybyś miał na ten moment podsumować Michała Kitę jako Twoje kolejne wyzwanie?
Michała można mocno upodobnić do mnie, bo to jest zawodnik, który chce się bić. Nie szuka zbyt mocno obaleń, szuka walki i konfrontacji, a mi się to podoba i zapowiada się dobra walka w stójce.

Dla mnie najważniejsze, co Cię skusiło do powrotu?
Chcę walczyć jak najczęściej, a nie wiem kiedy miałbym stoczyć kolejny pojedynek w ACB. Nie chcę robić dwóch walk w roku, bo chcę trzy a nawet cztery pojedynki i robię wszystko, żeby tak było. Poza tym oferta była dobra, ja jestem z niej zadowolony. Do tego ciekawa walka, bardzo ciekawy kąsek dla mnie, bo w sumie polska czołówka i bardzo dobra promocja dla mnie.

Komentarze

  • vamos

    Longer bedzie chcial łapać Kite na H Kicka

    • W. Mrozowski

      Prawie jak „H Bomb”

  • boohmacher

    Jezeli chce walczyc czesto to chyba kontrakt na jedna walke w KSW.

    • W. Mrozowski

      Też tak pomyślałem. Bo zdaję się dlatego podpisał właśnie z ACB, bo oni gwarantują ilość walk.

  • Zawodnik32

    Mam nadzieję, że Andryszak ustrzeli i zgasi zapędy Kity.