Mike Chiesa: „Mario Yamasaki powinien wczołgać się do dziury i nigdy więcej nie sędziować walk.”

27 Czerwiec 2017
https://youtu.be/fwYuBWl99l0

Wczorajsze duszenie w walce wieczoru UFC FN 112, podzieliło fanów na dwa bieguny. Z jednej strony są ci, którzy twierdzą, że technika wcześniej czy później by zadziałała, z drugiej strony są tacy jak Mike Chiesa, który w ostry sposób potępił przedwczesną jego zdaniem, reakcję sędziego:

Pamiętam, że sięgałem po ręce Kevina i popatrzyłem na ekran, gdzie widziałem jeszcze 32 sekundy do końca rundy. Przeszedłem od walczenia z rękami Lee, do rozluźnienia mięśni, czym pozwoliłbym spompować mu ręce i w końcu uciec. Nagle widzę sędziego i od razu wiedziałem, bo on ma swoją złą historię. Nie jestem zawiedziony sobą, bo on nie tylko odebrał mi szansę, bo do tego obrabował fanów i Kevina Lee, który nie tyle wygrał, co zrobił to w cieniu kontrowersji. Możemy walczyć (rewanż) w grudniu, możemy to zrobić nawet teraz. Nie ma mowy, żeby mnie obrabowano w taki sposób.

Jestem czarnym pasem BJJ, ja nie przegrywam przez duszenie zza pleców. Od czasu do czasu można mnie zobaczyć w pozycji zagrożonej, ale czułem się całkowicie w porządku.

Na koniec wywiadu dla telewizji FOX, poszkodowany Chiesa, jeszcze raz wypalił bezpośrednio w sędziego:

To była mocno podkręcona rywalizacja, na najwyższym światowym poziomie a on pozwolił, żeby tak się to potoczyło. Mario Yamasaki powinien wczołgać się do dziury i nie wystawiać głowy, żeby już nigdy więcej nie sędziować żadnej walki. Powinien spędzić czas na prześledzenie regulaminu i robienie swoich głupich serduszek rękami przed kamerą.