Trener: „Jones ma nowe, jeszcze bardziej paskudne techniki na Cormiera.”

13 Czerwiec 2017
foto.: ufc.com

Poniedziałkowy „The MMA Hour” miał kilka małych smaczków w zanadrzu, bo w rozmowie z trenerem Mikem Winkejohnem, ten przyznał iż jego podopieczny Jon Jones, jest obecnie we właściwym nastawieniu psychicznym i pod koniec lipca będzie jeszcze bardziej niebezpieczny niż miał to w zwyczaju.

Jonowi nie schodzi uśmiech z twarzy. Jon nadchodzi i znalazł nowe metody na uderzanie ludzi łokciami. Nieustannie uderza nimi naprawde blisko twarzy sparringpartnerów, by z uśmiechem zatrzymać je tuż przed, a później kontynuować to od nowa. ma więc nowe techniki, które będą jeszcze bardziej paskudne w (drugim) pojedynku z Cormierem.

Wbrew temu co powiedział obecny czempion Daniel Cormier, trener „Bonesa” twierdzi, że jego podopieczny nie potrzebuje żadnej rozgrzewki po ponad rocznej przerwie, a wręcz jest to Jonesowi na rękę.

Kocham pomysł walki o pas. Nie uważam, żeby Jon potrzebował walki na rozruszanie się, żeby mógł później zmierzyć się z Danielem. Tak jak szanuję Cormiera, uważam że to jest dobra walka dla Jona, bo za pierwszym razem Cormier nie mógł go sprowadzić. Jon był w stanie to zrobić. Jon był w stanie pokonać go w każdej płaszczyźnie i ten fakt będzie grał na naszą korzyść w walce.

Komentarze