UFC 212: Max Holloway znokautował Aldo i został nowym mistrzem wagi piórkowej! (+video)

04 Czerwiec 2017
UFC 212: Max Holloway znokautował Aldo i został nowym mistrzem wagi piórkowej! (+video)
foto.: sherdog.com

Gala 212 należy już do historii, ale emocje nadal gorące. Brazylijscy fani mieli mnóstwo powodów do świętowania tego dnia, ale po walce wieczoru arena w Rio de Janeiro wydawała się całkowicie opustoszała, gdy ich ulubieniec Jose Aldo tracił w trzeciej rundzie pas pod barażem ciosów Maxa Holloway’a.

Runda 1.

Pierwsza minuta na wzajemną analizę za nami. Holloway atakuje jako pierwszy, Aldo unika aktywną pracą na nogach. Max klinczuje po ataku, rozerwanie. Jose trafi kombinacją lewy prawy, napiera i poprawia podbródkowym i kończy latającym kolanem. Tłum szaleje, walka trwa dalej w najlepsze. Holloway naciska ciosami, ale Jose nie ma już w miejscu gdzie był jeszcze przed chwilą. W drugą stronę ataki Brazylijczyka są bardziej skuteczne i co najważniejsze, celne. Próba obrotówki ze strony Maxa.

Runda 2.

Jose rozpoczął low kickiem. Max nie pozostaje bierny w atakach, ale to Aldo pozostaje bardziej precyzyjny z dwójki. Obaj co rusz próbują bokserskich kombinacji, reprezentant Hawajów wreszcie trafia celną serią. Jose generuje ogromną moc, ciężko powiedzieć który trafia, bo ciosy lecą jeden za drugim z obu stron. Po lewej stronie głowy Aldo, pojawiła się sporych rozmiarów opuchlizna. Max jest coraz bardziej zuchwały w atakach, opuszczając ręce na zachętę tuż przed twarzą oponenta. Końcówka należy jednak do Aldo, który trafia celnym uderzeniem.

Runda 3.

Narożnik Holloway’a napiera aby ten narzucił większą ilość ataków. Max posyła cios na korpus i prawie nadziewa się na potężne kolano. Aldo prawie w ogóle zrezygnował z low kicków z których jest tak znany. Brazylijczyk szuka kontry, obaj posyłają dziesiątki uderzeń. Klincz, rozerwanie. Max trafia i poprawie kombinacją, która posłała Jose na plecy. Hawajczyk napiera, nie daje mu chwili wytchnienia. Ciężkie chwile dla Brazylijczyka, dosiad, uderzenia z góry, plecy, próba duszenia, dosiad, ciosy z góry, plecy, baraż ciosów. Sędzia ostrzega po raz kolejny, że przerwie walkę ale Aldo pokazuje kciuk na znak „jest ok”. Sędzia John McCarthy uznał jednak, że nie jest ok i przerwał pojedynek. Arena w Rio de Janeiro ucichła!

Na koniec, nowy mistrz podsumował:

Na początku dziękuję zbawcy Panu Jezusowi. Po drugie, bez mojej drużyny byłbym nikim. Dziękuję za okazanie mi szacunku w Brazylii, kocham Was za to. Mówiłem Wam, że nastała era dla „Błogosłowianego”. Hej Dana, gdzie jest moje 50 tysięcy dolarów w bonusie.