Norman Parke: „Nie ma nic bardziej interesującego w 70 kg, niż mój rewanż z Gamrotem.”

05 Lipiec 2017
Norman Parke: „Nie ma nic bardziej interesującego w 70 kg, niż mój rewanż z Gamrotem.”
foto.: kswmma.com

tZanim rozpoczęliśmy wczorajszy MMAnews Live #13, skontaktowaliśmy się z niedawnym bohaterem walki o pas wagi lekkiej Normanem Parke, który od czasu KSW 39 jest niezadowolony z wyniku i sieje w sieci spustoszenie. Postanowiliśmy w końcu zapytać o co tak naprawdę chodzi reprezentantowi Irlandii Północnej i oto co usłyszeliśmy:

Wokół naszego pojedynku z Gamrotem, narosło wiele kontrowersji. Po wszystkim mówił, że rywal okazał się dla niego zbyt silny, że myśli o przejściu do wagi piórkowej. To mi podpowiada, że on nie zasługuje by tutaj być, a ja za to zasługuję w pełni by otrzymać drugi pojedynek. Nawet wśród ludzi w Polsce, ten pojedynek wywołał sporą debatę i każdy tylko powtarza słowo „rewanż”.

Idąc tropem kontrowersji, zapytaliśmy o słynne ugryzienie i wkładanie palców w usta, podczas walki na Stadionie Narodowym:

Mateusz nigdy nie narzekał na to w trakcie walki, lecz dopiero po. Kiedy ja zgłosiłem sędziemu, że mnie ugryzł, on tylko stał w milczeniu. Poza tym to głupie co on mówi, bo jeżeli chciałbym to zrobić celowo to nie zahaczałbym palcem serdecznym, bo to jest najsłabszy palec całej ręki. On to mówił, żeby zamaskować fakt ugryzienia.

Jak twierdzi dalej, albo rewanż albo nic:

Jest jakiś zawodnik, nie potrafię dobrze wymówić jego imienia (red. Grzegorz Szulakowski), który twierdzi iż jest pretendentem nr 1 ale szczerze mówiąc, nigdy wcześniej o nim nie słyszałem. Tak naprawdę nie ma w tej chwili bardziej interesującego pojedynku w kategorii lekkiej, niż mój rewanż z Mateuszem Gamrotem. Nie interesuje mnie nic innego poza rewanżem i match maker KSW zgodził się ze mną w tej kwestii. To nie brak szacunku w stosunku do Szulakowskiego, ale mój pojedynek nr 2 z Gamrotem, to znacznie większa walka. Jeżeli nie otrzymam rewanżu, to po prostu zawalczę gdzieś indziej.

Wygląda na to, że „gdzieś indziej” nie będzie potrzebne, bo punkt widzenia Normana Parke, najwyraźniej popiera Maciej Kawulski, który we wczorajszej audycji MMAnews Live odpowiedział:

Ja się z nim zgadzam (że zasłużył) i jestem za drugim pojedynkiem, co przyznałem wcześniej w programie „Klatka po klatce”. Jestem za rewanżem najszybciej jak to możliwe, a jesteśmy teraz w trakcie wyboru lokalizacji na następną galę, w tym również zagranicznych. Jeżeli obaj panowie wyrażą zgodę, żeby wspólnie walczyć, a ona będzie zagraniczna, to tak chciałbym żeby tam doszło do tej walki. Jeżeli byłaby to Irlandia o której rozmyślamy, to myślę że miałoby to jeszcze większy sens, bo Norman Parke jest jedną z największych gwiazd po McGregorze w tamtym rejonie.

Irlandio, nadchodzimy.

Komentarze

  • Vm

    Rewanż Parke vs Gamrot jest konieczny i najbardziej sensowny termin i miejsce, to KSW 40 w Irlandii.

    Ta walka zainteresuje nie tylko Polaków i Irlandczyków, ale podejrzewam, że nawet fanów MMA z innych zakątków świata. To jedna z najciekawszych walk w kategorii lekkiej poza UFC.