Oświadczenie Showtime o kontrowersji dotyczącej mikrofonu Conora McGregora

13 Lipiec 2017

Dobra kombinacja „fuck” i „bitch” w jednym zdaniu, rzucone w twarz szefa Showtime przez Conora McGregora na konferencji prasowej, mogą zdziałać cuda. Do tego stopnia, że telewizja opublikowała oświadczenie w sprawie rzekomego odłączenia Irlandczykowi mikrofonu w taki sposób, aby nie mógł ripostować Floyda Mayweathera podczas konferencji w Los Angeles.

W żadnym momencie, Showtime ani ekipa produkcyjna nie wyłączyły celowo żadnego mikrofonu. Celem tego tournee promocyjnego jest, aby pozwolić tym super gwiazdom na pełną interakcję z fanami oraz ze sobą. Wyłączanie ich mikrofonów byłoby przeciwne naszym celom, które polegają na dostarczeniu emocji masom kibiców, przez przyzwolenie dla ich charyzmatycznych osobowości, aby przejęli scenę.

Mamy na Was oko Showtime, a Conor nawet dwa.