Road FC 40: Mansour Barnaoui wygrał pierwszy etap turnieju za milion dolarów

15 Lipiec 2017

Były mistrz BAMMA i M-1 Challenge Mansour Barnaoui (15-4), systematycznie udowadnia że stać go na znacznie więcej niż to co pokazał w starciu z Mateuszem Gamrotem na KSW 35 w Gdańsku. Zaledwie kilka godzin temu, 24-letni Francuz podniósł swoje pasmo zwycięstw do trzech z rzędu, szybko wygrywając na Road FC 40, znanego także jako turniej z milionem dolarów nagrody w tle.

Jego przeciwnikiem był miejscowy judoka Kim Chang Hyun (18-11), który nie znalazł odpowiedzi na to co zaserwował mu Mansour. Koreańczyk już na otwarcie pojedynku otrzymał żółta kartkę (minus punkt), za niezrobienie wagi, ale Barnaoui nie zamierzał iść po decyzję.

Już w pierwszych sekundach ruszył na oponenta i zepchnął go pod siatkę, skąd zadawał „twórcze” uderzenia barkiem i podbródkowe. Kim próbował odwrócić role, ale Francuz był najwyraźniej silniejszy. W drodze po zwycięstwo na pewno pomogło mu kilka kolan, gdzie lepsze warunki fizyczne były mu pomocne.

Walka w zasadzie była typowym grapplingowym starciem, gdzie mniej więcej w trzeciej minucie Mansour wskoczył za plecy rywala i w stójce zaczepił się trójkątem wokół jego ciała. Próba duszenia była bliska i w konsekwencji zmusiła Hyuna do położenia się na macie, skąd druga próba duszenia przyszła bardzo szybko. Świetna francuska robota!

Komentarze

  • moon

    Jest tur z niego.