UFC 213: Trzecia przegrana z rzędu dla Daniela Omielańczuka po jednogłośnej decyzji z Curtisem Blaydes

09 Lipiec 2017
UFC 213: Trzecia przegrana z rzędu dla Daniela Omielańczuka po jednogłośnej decyzji z Curtisem Blaydes

Nienajlepsze wieści z Las Vegas i zakończonego niedawno UFC 213, które były zwieńczeniem Międzynarodowego Tygodnia MMA. Jedyny polski akcent – Daniel Omielańczuk (19-8-1), jednogłośnie przegrał po mało efektownym pojedynku z młodszym i znacznie mniej doświadczonym Curtisem Blaydesem (7-1).

Już od samego początku, Amerykanin narzucił typowy dla tamtego kraju styl „spychacza”, który dążył do skrócenia dystansu i nieustannego przyciskania Polaka do siatki. Ten co prawda obronił kilkanaście prób obalenia, zachowując 100% skuteczność w defensywie, ale to zdecydowanie za mało, żeby przekonać sędziów.

Pojedynek odbywał się w atmosferze gwizdów i buczenia publiczności, ale to głównie dzięki Blaydesowi, który rzadko atakował efektownymi uderzeniami, skupiając się na wyciśnięciu kolejnych punktów. Daniel miał co prawda kilka jasnych punktów, takie jak kopnięcia na korpus, ale używał ich zdecydowanie za mało, choć celnie trafiał.

Curtis na pewno wykorzystał dobrze swoje warunki fizyczne oraz zasięg, celnie częstując Omielańczuka kolejnymi prostymi, rozcinając go nad i pod prawym okiem. Dopiero w drugiej połowie trzeciej rundy, podziałały trochę porady polskiego narożnika, który zastosował pradawną metodę „śmierć albo zwycięstwo”, co pozwoliło Danielowi otworzyć się nieco bardziej na uderzenia. Wszystko jednak zdecydowanie za późno, żeby zrobić wrażenie na sędziach a sił również pozostało niewiele, bo momentami nie było ich nawet by trzymać wysoko gardę.

Zasłużone, mało efektowne, jednogłośne zwycięstwo dla Curtisa Blaydesa i jednocześnie trzecia przegrana Daniela Omielańczuka z rzędu, co podniosło jego rekord UFC do 4-5. Czy organizator da mu jeszcze jedną szansę?

Komentarze

  • vamos

    czy da szanse? może na prelimsach albo gdansk

  • moon

    Skoro były gwizdy i w ocenie mało efektowne zwycięstwo Balydesa to znaczy ze Omielanczuk pokazał jeszcze większa padakę jak przegrał. Obstawiam szybkie zwolnienie Omielańczuka ( całkowicie słusznie ).

  • Primo

    Daniel sam mowil , ze jest za maly na heavyweight i za ciezki na light heavyweight , wiec ma spory problem .

  • pool1892

    Coz…wynik nie trudny do przewidzenia ale jednak i tak szkoda. Watpie aby Daniel dostal jeszcze szanse zawalczenia na UFC i nawet Gdansk w tym przypadku niestety go nie uratuje. Teraz musimy cierpliwie czekac na decyzje UFC

  • Lamikoboy

    Brawo dla Daniela, stoczył 9 walk w UFC, gdy nikt mu nie dawał żadnych szans. Chętnie zobaczyłbym go teraz w pojedynku z Kitą, o ile Kita po ostanej masakrze bedzie chciał jeszcze walczyć 🙂