FNW 2: Damian Skarżyński wygrał przez TKO po brutalnym bloku łamiącym piszczel rywala

16 Wrzesień 2017
FNW 2: Damian Skarżyński wygrał przez TKO po brutalnym bloku łamiącym piszczel rywala
foto.: czechfighters.cz

Damian Skarżyński (5-2) może być nowym Chrisem Weidmanem polskiej sceny MMA. We wczorajszym pojedynku na Fight Night West 2 w czeskich Karlowych Warach, Polak pokonał Tomasa Peleskę (3-3-1) przez TKO w 1 rundzie. Sposób w jaki to zrobił na długo zapadł w pamięci miejscowej publiczności.

W pewnym momencie pierwszej rundy, reprezentant gospodarzy wyprowadził niskie kopnięcie, które Damian skontrował w podręcznikowym stylu własnym piszczelem, po którym kość piszczelowa Peleski wygięła się jak bumerang. Zawodnik czeka teraz na operację. Życzymy powrotu do zdrowia, a Damianowi gratulujemy zwycięstwa na wyjeździe.

Z powodu braku video, poprosiliśmy o relację samego zwycięzcę:

Przebieg rozpocząłem trochę powoli, zebrałem trochę low kicków i jednego high kicka, po którym rywal rozciął mi powiekę. To jednak nie od siły samego kopnięcia, lecz od jego paznokcia. Zaraz po tym się obudziłem, zmieniłem pozycję na „mańkuta”, ale przed tym dostałem jeszcze jedno niskie kopnięcie i wiedząc że poleci kolejne, mówię sobie „teraz Cię skontruję” i wejdę boksem, a tu klops bo patrzę, a przeciwnik leży z wygiętą nogą.

Komentarze

  • vamos

    shiiiit

  • Łukasz „El Jot” Wojno

    Od samego patrzenia mnie zabolało ;/ nieprzyjemny widok