Przemysław Mysiala vs Jimi Manuwa w przygotowaniu na UFC FN 118 w Gdańsku

11 Wrzesień 2017
Przemysław Mysiala vs Jimi Manuwa w przygotowaniu na UFC FN 118 w Gdańsku

Karta walk w Gdańsku, to jedna z najbardziej lokalnych gal UFC w historii, co tylko potwierdza wyjątkowość polskiej sceny MMA. Wg dziennikarza Jima Edwardsa z mmauno.com, Przemysław Mysiala (22-9-1) jest na dobrej drodze do spełnienia fighterskich marzeń. Chodzi przede wszystkim o sam fakt debiutu w UFC, choć dodatkowego smaczku robi to kto będzie jego rywalem.

To urodzony w Nigerii, aktualnie z angielskim paszportem Jimi Manuwa (17-3), notowany na #5 miejscu dywizji półciężkiej UFC. Nawet jeżeli „Poster Boy” jest po sromotnej przegranej w ostatnim pojedynku na UFC 214, nie przekreśla to jego dokonań i faktu, że jeszcze nikt z polskich zawodników, nie zawędrował tak wysoko w swoim pierwszym pojedynku dla amerykańskiego giganta. Jimi od kilku dni kusi fanów wpisami na temat gali w Gdańsku i wreszcie wszystko układa się w całość.

„Polish Bear” ma natomiast długą historię z Jimim, bo Polak przez długi czas był notowany na szczycie brytyjskich rankingów wagi półciężkiej i od zawsze otwarcie dążył do starcia z Manuwą w czasach, gdy obaj walczyli na kontrakcie z angielskim UCMMA. Ich drogi ostatecznie znowu się skrzyżowały i teraz nie ma ucieczki. Mysiala ma na koncie także mistrzostwo FEN, którego nigdy nie bronił i które teraz automatycznie się zwalnia (red. Oleksiejczuk chętny). Ostatnio mogliśmy oglądać Przemysława w ACB, gdzie błyskawicznie znokautował rywala z Brazylii.

Komentarze