Tyron Woodley nie odpuści walki z GSP, tym bardziej gdy stawką będzie drugi pas

04 Wrzesień 2017
Tyron Woodley nie odpuści walki z GSP, tym bardziej gdy stawką będzie drugi pas

UFC oficjalnie pozbawiło Woodley’a walki z GSP wartej miliony dolarów po tym, jak mistrz wagi półśredniej dał bardzo słabe wystąpienie w starciu z Demianem Maią, ale ten nie dał za wygraną. Jeżeli Kanadyjczyk pokona Michaela Bispinga i zostanie nowym mistrzem wagi średniej, Tyron zamierza sięgnąć po drugi tytuł.

Pójdę do wagi średniej, żeby zmierzyć się z Georgesemm bo to ustabilizowałoby moją pozycję jako najlepszego półśredniego w historii. Chciałem z nim walczyć w Nowym Jorku po pojedynku z Maią, dzięki czemu miałbym najlepszy rok w karierze i gdy już pokonałbym GSP, z całą pewnością miałbym zapewniony tytuł zawodnika roku. Miałem pięć pojedynków o tytuł w ciągu 18 miesięcy, nikt nie dokonał czegoś takiego wcześniej w naszym sporcie. GSP nie może wciąż uciekać przede mną.

W razie czego, „The chosen one” jest gotowy również na starcie z Michaelem Bispingiem, ale jego priorytetem pozostaje St Pierre.