Wyniki UFC FN 116: Rockhold pokonał Brancha w drugiej rundzie, Hall znokautował Jotkę

autor:
16 Wrzesień 2017
Wyniki UFC FN 116: Rockhold pokonał Brancha w drugiej rundzie, Hall znokautował Jotkę

Zapraszamy do śledzenia wydarzeń Pittsburgha, gdzie odbędzie się gala UFC Fight Night 116. W walce wieczoru, powracający po dłuższej przerwie, były mistrz kategorii średniej UFC Luke Rockhold zmierzy się z byłym, podwójnym mistrzem WSOF i obecnym #9 UFC – Davidem Branchem. Na kracie wstępnej zobaczymy również najlepszego Polskiego średniego – Krzysztofa Jotko, który spróbuje wrócić na zwycięskie tory po porażce z Branchem, podejmując Uriaha Halla.

Karta główna dostępna będzie tradycyjnie na kanale Extreme Sports Channel od godziny 04:00 nad ranem.

Walka wieczoru:
185 lbs.: Luke Rockhold pokonał Davida Brancha przez poddanie (odklepanie po ciosach), Rudna 2, 4:05

Druga walka wieczoru:
170 lbs.: Mike Perry pokonał Alexa Reyesa przez KO (kolano na głowę), Runda 1, 1:19

Karta główna: (04:00 – ESC)
185 lbs.: Anthony Smith pokonał Hectora Lombarda przez TKO (prawy prosty + ciosy w parterze), Runda 3, 2:33
155 lbs.: Gregor Gillespie pokonał Jasona Gonzaleza przez poddanie (trójkąt rękami), Runda 2, 2:11
170 lbs.: Kamaru Usman pokonał Sergio Moraesa przez KO (prawy sierpowy), Runda 1, 2:48
265 lbs.: Justin Ledet pokonał Zu Anyanwu przez niejednogłośną decyzję 28-29, 29-28, 29-28), Runda 3, 5:00

Karta wstępna: (01:30 – UFC Fight Pass)
155 lbs.: Olivier Aubin-Mercier pokonał Tony’ego Martina przez niejednogłośną decyzję (29-28, 29-28, 28-29, Runda 3, 5:00
265 lbs.: Daniel Spitz pokonał Anthony’ego Hamiltona przez TKO (prawy sierpowy + ciosy w parterze), Runda 1, 0:24
185 lbs.: Uriah Hall pokonał  Krzysztofa Jotko przez KO (prawy sierpowy + ciosy w parterze), Runda 2, 2:25
155 lbs.: Gilbert Burns pokonał Jason’a Saggo przez KO (prawy sierpowy), Runda 2, 4:55

Rockhold vs Branch
Podwójny, były mistrz WSOF bardzo dobrze radził sobie w pierwszej rundzie, nieustannie napierając na Rockholda. Lekko ”zardzewiały” były mistrz UFC przyjął mocne ciosy pod siatką o mało nie przepłacając tego nokautem. Pod koniec rundy obalił Brancha, lecz gong zakończył odsłonę. Druga runda już lepsza w wykonaniu Luke’a. W klinczu zdobył obalenie, następnie dosiad i pozycję zza pleców. Jak wiadomo Rockhold z góry to bardzo duże zagrożenie o czym przekonał się również David Branch, odklepując po ciosach. Rockhold powraca !

Perry vs Reyes
Mike Perry szybko uporał się z Alexem Reyesem. Chwila stójki, lesze warunki fizyczne, klincz i kolano prosto w twarz. Nokaut na miejscu !

Smith vs Lombard
Walka dobrze układała się dla Hectora Lombarda do końca drugiej rundy. Kubańczyk dobrze pracował na nogach i okopywał uda rywala. Duża różnica warunków fizycznych na korzyść Smitha zmuszała Lombarda do szaleńczego skracania dystansu, gdzie trafiał ciosami w głowę oponenta. Pod koniec drugiego starcia, Smith trafił kilkukrotnie Hectora naruszając go. Trzecia runda w trybie oszczędzania energii w wykonaniu Kubańczyka i zmotywowany Smith. Szybki prawy zwalił ”Lightinga” z nóg i dobitka w parterze. Lombard ponosi czwartą porażkę z rzędu.

Gillespie vs Gonzalez
Świetna wojna w oktagonie niepokonanego Gillespie’a i jedna z najlepszych jego walk zakończyła się Victorią. Szaleńcze wymiany w dwóch rundach rozgrzały kibiców. Zarówno Gillespie jak i Gonzalez miewali swoje momenty. W pierwszym rozerwaniu klinczu, Gregor mocno trafił rywala solidnie go przymraczjąc. Kontynuacja walki to bezpardonowe wymiany i sprowadzenia na korzyść Gillespie. W drugiej rundzie to Gonzalez zmiękczył przeciwnika, lecz nie wykończył akcji i chwilę później został poddany duszeniem trójkątnym.

Usman vs Moraes
Tak jak zakładano, Usman wykonał swoją robotę perfekcyjnie. Agresywny ”Koszmar” napierał na Moraesa i piekielnym prawym zgasił mu światło, po którym Sergio padł, robiąc przewrót w przód. Nigeryjska moc !

Ledet vs Anyanwu
Anyanwu punktował rywala szybkimi ciosami prostymi, uciekając przed naporem rywala. Anyanwu miał problemy ze skróceniem dystansu poprzez dużą przewagę warunków fizycznych Ledeta, dlatego próbował szybkimi, obszernymi ciosami ustrzelić w głowę oponenta. Walka niezbyt porywająca, zawodnicy z dużymi brakami technicznymi. Ostatecznie sędziowie orzekli niejednogłośną wygraną, wciąż niepokonanego Ledeta.

Jotko vs Hall
Pierwsza rudna dla Polaka była bardzo dobrze rokująca na dalszą część pojedynku. Krzysztof napierał na Halla zmuszając go do orbitowania po oktagonie. Jotko lepiej prezentował się w stójce, gdzie w jednej z akcji trafił rywala, po czym do końca rundy próbował dokończyć dzieła zniszczenia seriami ciosów (głównie podbródków). Walka wydawała się przesądzona na korzyść Polaka. Jotko zdobywał pozycje dominujące w parterze, dosiad, obijał Halla, lecz ten dotrwał do końca rundy. I nastąpiło odrodzenie Amerykanina… ”Primetime” zaczął wywierać presję w stójce i swoją silną bombą znokautował Krzyśka dobijając go jeszcze w parterze. Druga porażka z rzędu polskiego prospekta.

Tagi

Komentarze

  • Zawodnik32

    Poszła kasa na Brancha. Do boju !

  • Zawodnik32

    Nie bywam często w szoku, ale takie uśpienie Jotki mnie zaskoczyło.

  • W. Mrozowski

    Fuck, szkoda Krzysztofa bo dał naprawdę mocną rundę i był o włos.

  • W. Mrozowski

    Hamilton przegrał po 3 ciosach, ale sędzia mógł dać mu czas na regenerację. To początek walki.

  • Łukasz „El Jot” Wojno

    Dobry come back Halla. Szkoda tylko, że nie zakończyło się po tych hakach