
Jeszcze kilka lat temu Brazylijczycy otwarcie mówili, że nie są zainteresowani konfrontacją z rodakami na obcej ziemi. Zwłaszcza, że już wystarczająco się z nimi nawalczyli u siebie. Dzisiaj to UFC ustala reguły a zawodnikom pozostaje się dostosować, tym samym nastał koniec pewnej ery.
8-go października czeka nas rewelacyjnie rozpisane UFC 136 a w nim m. in. pojedynek “Jorge Santiago vs. Demian Maia”. Demian od momentu w którym pojawił się w UFC, okrzyknięty został sensacją BJJ. Niestety od pamiętnego UFC 95 w którym poddał Chaela Sonnena, nie byliśmy więcej świadkami ani jednego poddania z jego strony. Dzisiaj, Brazylijczyk obiecuje przywrócić do porządku równowagę pomiędzy BJJ a uderzeniami, w których zrobił ostatnio ogromny postęp.
Czytaj dalej..









































