Po fenomenalnym zwycięstwie nad Frank?iem Mir?em już nikt nie ma wątpliwości, że Shane Carwin to zawodnik nowej generacji. Dwanaście zwycięstw, wszystkie w 1 rundzie, z czego niemal połowa w pierwszej minucie mówi samo za siebie. Czy można wymagać czegoś jeszcze?
Jak doskonale większośc z nas wie, Shane miał spotkać się z Lesnar?em w walce o tytuł, jednak z powodu ciężkiej choroby tego drugiego, walka została przeniesiona na UFC 116 (3 lipca, 2010 r.). Ta pechowa informacja dotarła do Carwina w trakcie przygotowań, dlatego jesteśmy niemal pewni, że przedstawiony poniżej plan treningowy pozostał praktycznie niezmieniony. Czytaj dalej..



























