Z okazji UFC 100, organizacja postanowiła zrobić małą sesję zdjęciową z udziałem GSP i Thiago Alves oraz Hendo i Bispinga.
Nie mnie oceniać, ale jakbym miał ocenić to powiedziałbym, że to niezły „shit”. Wystarczy spojrzeć na komentarze pod filmami – skoro ludzie z USA twierdzą że to jest tanie a Amerykanie są królami „taniochy”, to to jest g**** do kwadratu. Ale jak już mówiłem… nie mnie oceniać :-)





























