Lyle Beerbohm – Zza krat do klatki.

01 Maj 2010
0

Lyle Beerborm ma za sobą nieco inną przeszłość niż większość zawodników MMA. Uzależniony niegdyś od narkotyków, amerykanin rozpoczął swoją karierę dopiero po wyjściu z więzienia.
Po odzyskaniu wolności, Beerbohm dołączył do akademii jiu-jitsu a zaledwie 8 dni później stoczył swoją pierwszą amatorską walkę. Obecnie ma na koncie 13 wygranych, z siedmioma nokautami i pięcioma zakończonymi przez poddanie. W czerwcu 2009 debiutował w amerykańskim Strikeforce. Dzięki dyscyplinie i determinacji, Lyle odnalazł coś czego brakowało mu przez całe życie.

„Jeżeli nie poszedłbym do więzienia, dzisiaj mógłbym nie żyć. Nie byłbym czysty i nie pozbierałbym się po uzależnieniu od narkotyków.”
„Kiedy zobaczyłem MMA w telewizji, wiedziałem w głębi że to właśnie to co zamierzałem robić.”
„To jest mój cel. Chcę być mistrzem, chcę pięciorundowych walk.”

Już w połowie maja Beerbohm zmierzy się z jednym z najlepszych ‚parterowców’ w historii MMA, Vitor’em Ribeiro (20 wygranych i 3 przegrane), jednak ani myśli przejmować się rekordem swojego przeciwnika.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o