Yusuke Kawaguchi: ‚Pokonam Pudziana i wrócę po Nastulę.’

01 Maj 2010
1

Jeszcze tylko kilka dni i będziemy świadkami pierwszego, poważnego testu Mariusza Pudzianowskiego na arenie profesjonalnego MMA. Yusuke Kawaguchi, przybędzie aż z Japonii, kraju w którym urodziło się wielu największych mistrzów sztuk walk.
Na oficjalnej stronie konfrontacja.com pojawił się niedawno wywiad autorstwa Artura Przybysza, który przeprowadził wywiad z japońskim mistrzem.

Jakie dajesz szanse Mariuszowi na wygranie walki siódmego maja?
Walka odbędzie się na jego podwórku, ale z tego co zobaczyłem w jego debiucie, muszę powiedzieć, że jego szanse na wygranie są bardzo małe. On cały czas jest nowicjuszem w świecie MMA, a ja mam dwanaście zawodowych pojedynków. Doświadczenie odegra dużą role w tym pojedynku. Co tutaj dużo mówić rozszarpię Pudziana. Po naszej walce cały świat się dowie, kto jest wojownikiem MMA, a kto dopiero chciałby nim zostać.

Jakie są najmocniejsze i najsłabsze strony stylu Pudzianowskiego? Czy Mariusz ma szansę na wielką karierę w MMA?
Siła to na pewno jego najmocniejsza broń. Najsłabsza strona to brak doświadczenia. Nie mam pojęcia jak radzi sobie w parterze, więc ciężko coś powiedzieć o jego umiejętnościach zapaśniczych. Na razie jest tylko znany w Polsce. MMA to sport walki, zawody Strongman to nie jest sport walki, więc ciężko przewidywać jak poradzi sobie w MMA, bo to zupełnie inna dziedzina.

Która walka była najtrudniejsza w twojej karierze?
To była ta w organizacji M-1. To moja jedyna porażka w karierze.

Byłeś kiedyś w Polsce? Wiesz coś o Polakach?
Nie, nigdy nie byłem w Polsce i dlatego jestem bardzo podekscytowany tym wyjazdem. Bardzo doceniam to, że Martin, promotor KSW, wybrał mnie do walki wieczoru, odwdzięczę się dając dobrą walkę. Przylecę do Polski i zniszczę Pudzianowskiego.

Których polskich zawodników cenisz najbardziej? Znasz jakichś osobiście?
Znam tylko Mameda Khalidov i Pawła Nastulę. Khalidov jest znakomity, ma dużą szansę by zostać już niedługo mistrzem Sengoku.

Chciałbyś się zmierzyć z Pawłem Nastulą?
Pewnie, po tym jak pokonam Mariusza pewnie będziecie wszyscy chcieli, żebym tutaj wrócił i wygrał z kolejną polską gwiazdą, prawda? (śmiech)

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
tomek
Gość

pudzian go pokona bo ma wiecej siły i jest szypszy od tamtego rywala
spiepszy mu morde i poco mu to