Fabricio Werdum: ‚Chcę Fedora a później Lesnara.’

09 Czerwiec 2010
0
Fabricio Werdum: ‚Chcę Fedora a później Lesnara.’

26-go czerwca, Fabricio Werdum stanie przed życiowym wyzwaniem. W wywiadzie zdradze, iż rok to zdecydowanie za mało aby zmienić swój styl całkowicie, pod daną walkę, dlatego w tym wypadku pozostało skupić się na namocniejszych aspektach.

Już tylko niecały miesiąc do twojej walki z Fedorem. Na jakim etapie są twoje przygotowania?
Już niemalże końcówka. Trenowałem od dawna, od mojej ostatniej walki z Antoni ‚Big Foot” Silva, który okazał się być moim wielkim przyjacielem. Nie chciałbym już walczyć z nim ponownie.
Walka z Fedorem miała się odbyć w kwietniu, jednak została przełożona. To było do kitu ponieważ byłem od dawna w trakcie przygotowań i było całe to oczekiwanie. Nie wiedziałem co robić a ja już się przygotowywałem a nie lubię być zbyt długo bez występów na gali, myślę że to nie jest dobre dla zawodnika. Byłoby fajnie gdybym mógł walczyć co trzy lub cztery miesiące. Jestem obecnie sześć miesięcy od mojego ostatniego wystąpienia, ale to akurat dobrze.

Jaka będzie twoja strategia na tą walkę? Czy zauważyłeś jakieś słabe strony jego gry?
Tak, oczywiście… bardzo mocno studiowałem jego styl, oglądałem jego walki. W przeszłości ludzie nie oglądali walk swoich przeciwników. To jest bardzo istotne że to robię, zwłaszcza że on na pewno oglądał moje pojedynki.
Bardzo trudno jest zmienić swój styl całkowicie w ciągu roku, on w zasadzie wciąż robi to samo. Dlatego wiemy już że Fedor ma ciężką rękę, jest silny i szybki… Zrobię to co robię najlpiej i sprawię że moje jiu-jitsu zadziała. Muszę również martwić się sferę uderzeń, ponieważ obaj zaczniemy walkę od góry. Dlatego muszę być dobrze przygotowany, ponieważ w tej dywizji jedno uderzenie może zadecydować o wyniku. Nie mam do powiedzenia na jego temat zbyt wiele, ponieważ Fedor jest mistrzem od ośmiu lat i pokonać go oznacza dla mnie bardzo dużo. Byłoby miło walczyć o pas, ale obecnie bardziej martwię się Fedorem niż przywiezieniem do domu kolejnego pasa.

Jeżeli wygrasz to starcie, może dojść do rewanżu z Overeem’em którego już raz pokonałeś (w Pride FC), choć od tamtej pory bardzo się poprawił.
Tak, bardzo poprawił swoje zdolności i każda walka jest inna. Nie wiem czy ludzie widzieli naszą walkę w Pride, gdzie w pierwszej rundzie trafiał mnie dużą ilością uderzeń rękami i nogami, sprowadził mnie kilkukrotnie… W drugiej rundzie, ponieważ zachowałem więcej energii, poddałem go kimurą. Nie myślę jednak o ponownej walce z Alistairem, bardziej skupiam się na Fedorze lub na walce z mistrzem UFC, Brockiem Lesnarem.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o