James Toney w świetnej formie.

autor:
22 Czerwiec 2010
7

I wcale nie chodzi o efekt ciężkich treningów w teamie King Mo i gymie M-1. Prędzej o efekt ciężkich uderzeń zebranych w swoich 81 pojedynkach bokserskich. James dzwoni na 911 i zgłasza morderstwo Randy’ego Couture’a, kolejną ofiarą ma być David Haye. Jedyne co mi przychodzi teraz do głowy to słowa nieśmiertelnego Siary z Kilera: 'Czy Tobie czasem, Wąski, sufit na łeb się nie spadł?' Filmik z tego 'wydarzenia' poniżej.

https://www.youtube.com/watch?v=3y-8FcptLz4&feature=player_embedded

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
DanteV
10 lat temu

święte słowa. Niech walczą w ringu a nie wygłupiają się a walka albo nudna albo krzykacze nic nie pokazują…ale w sumie….co kto lubi

DanteV
10 lat temu

a co się niby dzieje wokół walk Fedora i Lesnara?

Oskar
10 lat temu

Toney przynajmniej jest zabawany, bo to co się dzieje wokół walk Fedora i Lesnara to żenada.

Mastafu
Admin
10 lat temu

A Autor posta jakiego jest zdania??? 😀

Mastafu
Admin
10 lat temu

A kto jest debeściak????:D

7
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x